Emmy 2016: Moje nominacje dla aktorek z miniseriali

1 2 3 4 5 6 7

Kirsten Dunst - "Fargo"


Jazda bez trzymanki, której dostarczyła nam Peggy Blomquist - na oko zupełnie zwyczajna pracownica salonu piękności z małego miasteczka w Minnesocie - to jedna z najlepszych rzeczy, jakie zobaczyliśmy w tym sezonie. Rozgryzanie tej kobiety zajęło nam cały sezon, a i tak na dobrą sprawę nie jesteśmy do końca pewni, co w niej siedzi. Zimnej krwi i umiejętności logicznego myślenia w podbramkowych sytuacjach pozazdrościć jej mógłby niejeden stary wyga - a jednak wyraźnie zobaczyliśmy, że to ułuda. Na pewno drzemie w niej niezwykła siła - ale to też tylko wynik tego, że Peggy uparcie odmawia zmierzenia się z rzeczywistością.

"Fargo" sprytnie nas wciągnęło w kibicowanie jej i jej mężowi, by na końcu odrzeć nas ze złudzeń - ale nie w stu procentach. To, czego dowiedzieliśmy się na końcu o Peggy, nie przekreśla jej szalonych dokonań, a Kirsten Dunst dałabym Emmy choćby tylko za to, jak powiedziała jedną, jedyną kwestię. Tę tutaj:

fargo-flying-saucer1

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA