15 jesiennych powrotów serialowych, na które czekam najbardziej

"Gilmore Girls" (Fot. WB)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Wygląda na to, że tej jesieni będę oglądać przynajmniej 30 seriali (a zapewne znacznie więcej). Do 15 najbardziej oczekiwanych nowości dorzucam listę powrotów, na której królują dwie produkcje Netfliksa.

15. "American Horror Story" (sezon 6) - 14 września

Moja przygoda z "American Horror Story" to jakiś absurdalny dzień świstaka. Co roku zasiadam do seansu ciekawa, co takiego zmalował Ryan Murphy tym razem, i co roku po paru odcinkach odpuszczam sobie dalszą przygodę. Nie tyle ze strachu, co z nudów.

Nie wiem, jak to będzie teraz, ale muszę przyznać, że - co za niespodzianka! - podoba mi się kampania promocyjna, polegająca na tym, że nie jest zdradzane zupełnie nic. Jak gdyby Murphy chciał puścić do nas oczko i oznajmić "Drodzy państwo, bo w moich serialach naprawdę nie chodzi o fabułę". Wydaje mi się, że nawet jeżeli jest w tym trochę trollingu, to nie przekroczono granic, które na przykład przekroczyło HBO z Jonem Snowem.

Teasery są świetne, campowe, odjechane i kompletnie bezsensowne, specyficznego klimatu nie brakuje, a rozmaite przecieki - najpierw zdjęcia, sugerujące, że przeniesiemy się do Roanoke z XVI wieku, potem podtytuł "The Mist" w programach telewizyjnych - fajnie podgrzewają atmosferę.

https://www.youtube.com/watch?v=5KNicleP0hw

Jestem prawie pewna, że nowy sezon "American Horror Story" rozczaruje mnie tak jak trzy poprzednie, ale za kampanię promocyjną serial Murphy'ego ma u mnie w tym sezonie plusa. To samo zresztą tyczy się "Scream Queens", których na tej liście nie umieściłam, bo w tym przypadku naprawdę już nie dam się nabrać po raz drugi.

https://www.youtube.com/watch?v=OVmwv58XBOs

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15