Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"The Affair" (Fot. Showtime)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9

Za nami tydzień, w którym świat ponownie zwariował na punkcie "Gilmore Girls". Poza tym doceniamy powrót "The Affair", finał "Młodego papieża" czy też pełen pozytywnej energii odcinek "Shameless".

KIT TYGODNIA: Nudy na pudy w "The Walking Dead"

"The Walking Dead" (Fot. AMC)

"The Walking Dead" (Fot. AMC)


"The Walking Dead" od początku siódmego sezonu balansowało na krawędzi hitu i kitu. Dość obszernie wspomnieliśmy o tym kilka tygodni temu, niedługo po premierze nowej serii. Dziś jednak miarka się przebrała. Obecnie emitowany sezon produkcji AMC to sinusoida. Zlepek odcinków trochę lepszych i trochę gorszych, ale w żaden sposób nie wybijających się na tle innych seriali, które oglądamy każdego tygodnia.

Gwałtowny podział głównego wątku fabularnego na kilkoro bohaterów i rozrzucenie ich po coraz większym uniwersum "The Walking Dead" okazał się pomysłem co najwyżej średnim. Dlatego też w jednym tygodniu jesteśmy świadkami interesującej wizyty Negana w Alexandrii, by później znieść 45 minut w towarzystwie będącej kolejny raz w żałobie Maggie oraz irytujących dzieciaków jeżdżących na wrotkach.

"Go Getters" to klasyczny odcinek do zapomnienia. Nie wnoszący do fabuły praktycznie żadnych konkretów. Przypominający o ciekawie zarysowanej w poprzednim sezonie lokacji o nazwie Wzgórze i uruchamiający wątek Jesusa, który postanawia dokonać zwiadu w siedzibie Zbawców (pytanie tylko, po co twórcy wpakowali do ciężarówki również Carla?).

Jestem w stanie zrozumieć, że "The Walking Dead" nie będzie każdego tygodnia trzymał tak wysokiego tempa, jak miało to miejsce w premierze. Ale jednocześnie przypominam sobie poprzedni sezon, gdzie jego pierwsza połowa była tak dobra, że momentami przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Produkcja AMC nie wzbudza emocji, nie intryguje tak jak miało to miejsce przed rokiem. Czyżby sceny z finału poprzedniego sezonu połączone z premierą siódmej serii okazały się punktem kulminacyjnym, a jednocześnie ścianą, przez którą producenci nie będą mogli się przebić już do końca serialu? Sugerują to choćby wyniki oglądalności. Od blisko miesiąca produkcja AMC gromadzi przed telewizorami średnio 11,5 mln widzów. To zdecydowanie najgorsza oglądalność od czasu emisji trzeciego sezonu w 2012 roku! [Marcin Rączka]

1 2 3 4 5 6 7 8 9