Które seriale warto nadrobić w święta? Podsumowujemy nowości z listopada i grudnia 2016

"The OA" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Frontier"

"Frontier" (Fot. Discovery Channel)

"Frontier" (Fot. Discovery Channel)


"Frontier", czyli pierwszy serial fabularny produkcji Discovery Channel, nie jest dziełem, które zapisze się złotymi zgłoskami w historii telewizji, ale też daleko mu do miana totalnego niewypału. Rzecz dotyczy XVIII-wiecznej rywalizacji w handlu futrami, a rozgrywa się na terenie dzisiejszej Kanady, dokładnie rzecz biorąc, w okolicach Zatoki Hudsona.

To właśnie tam krzyżują się drogi kilku spierających się ze sobą sił – mamy Brytyjczyków, Francuzów i Amerykanów oraz miejscowych, którym przewodzi obrośnięty legendą Declan Harp (w tej roli Jason Momoa, czyli Khal Drogo we własnej osobie). Choć rywalizacja o kontrolę handlu futrami nie brzmi szczególnie zachęcająco, to zapewniam Was, że twórcy przygotowali całkiem sporo atrakcji. Na czele z takimi, które powinny przypaść do gustu szczególnie fanom mocnych wrażeń.

Bo "Frontier" chwilami wygląda tak, jakby chciał rzucić wyzwanie najbardziej brutalnym telewizyjnym produkcjom – krew leje się obficie, trup ściele gęsto, a od parszywych charakterów wręcz się tu roi. Szkoda tylko, że przy uśmiercaniu kolejnych bezimiennych postaci, twórcy zapomnieli o reszcie scenariusza. Akcja gna bowiem do przodu jak szalona, nie bacząc na pozory realizmu czy choćby głębsze zarysowanie charakterów głównych bohaterów. Stereotypów tu więc w bród, ale nie jest to coś, do czego nie można by się przyzwyczaić.

Zwłaszcza że "Frontier" wizualnie prezentuje się co najmniej dobrze (szczególnie plenery i scenografia) i dla miłośników krwawej jatki w historycznym płaszczyku może stanowić ciekawą ofertę. Cała reszta może sobie jednak odpuścić. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
REKLAMA