Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Sherlock" (Fot. BBC)

0
1 2 3 4 5 6

HIT TYGODNIA: Klaun Baskets i jego kolejne upadki

"Baskets" (Fot. FX)

"Baskets" (Fot. FX)


"Nie sądzę, żeby błazny były potrzebne, odkąd świat stał się taki błazeński" - to prawdopodobnie najmądrzejsze słowa, jakie padły z ekranu w tym tygodniu. OK, potrzebowałam chwili, żeby sobie przypomnieć, jak to się stało, że Chip Baskets (Zach Galifianakis) wylądował w pociągu donikąd, a następnie pod mostem, ale też wydaje mi się, że otwierający 2. sezon odcinek "Freaks" jest zapowiedzią czegoś, co rzeczywiście mi się spodoba (rok temu było z tym różnie).

Przede wszystkim Chip zaczyna nowe życie - już nie jest klaunem z rodeo (ani tym bardziej klaunem francuskim), nie jest też pracownikiem fast-foodu, jest wolnym człowiekiem. Fakt, bezdomnym, ale za to otwartym na nowe możliwości. Jego perypetie z trupą nowych znajomych, wśród których znaleźli się Trinity (Mary Wiseman) i Morpheus (Tobias Jelinek), oglądało się świetnie, bo nie dość że to było coś nowego, to jeszcze pewnie nie tylko mnie nie dawały spokoju imiona rodem z "Matriksa".

Ostatecznie - chyba zgodnie z przewidywaniami - okazało się, że to nie będzie nowe życie Chipa, klauna, który od "przekąsek" okazał się woleć "plandekę". Nie mam pojęcia co dalej, zwłaszcza po ostatniej scenie, ale muszę przyznać, że "Baskets" mnie wkręcił na nowo. To serial niepodobny do czegokolwiek innego - depresyjny, absurdalny, pokazujący, że w życiu najczęściej jest po górkę. I pomimo swojej mocno surrealistycznej otoczki, do bólu prawdziwy. Z przyjemnością witam z powrotem klauna Basketsa i już się nie mogę doczekać jego kolejnych upadków. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6