Nasz top 10: Najlepsze seriale stycznia 2017

"Tabu" (Fot. BBC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

3. "Tabu" (nowość na liście)


"Tabu" (Fot. BBC)

"Tabu" (Fot. BBC)


Jeden z głośniejszych tytułów początku tego roku nie zwalił nas może z nóg na tyle, by wygrać styczniowe zestawienie, ale bez wątpienia stanowił jeden z najmocniejszych punktów tego miesiąca. Historia niejakiego Jamesa Keziah Delaneya (Tom Hardy) to niezwykle klimatyczna opowieść mieszająca wątki historyczne i fikcyjne z nienaturalnymi, podlana dawką brutalności i robiącego wrażenie realizmu (a nawet naturalizmu), tak przesiąknięta duszną atmosferą, że można ją wyciskać jak gąbkę.

Twórcy (m.in. Steven Knight od "Peaky Blinders") nie ulepili tu wprawdzie niczego szczególnie odkrywczego, ale zebrali ze sobą tyle atrakcyjnych elementów, że całość stanowi świetną rozrywkę. W środku tego wszystkiego znakomicie odnajduje się natomiast Tom Hardy, który samą swoją obecnością zapewnia serialowi grono wiernych fanów – całkiem słusznie zresztą, bo wypada wprost rewelacyjnie. A że towarzyszą mu jeszcze choćby Jonathan Pryce, Stephen Graham, Oona Chaplin czy Franka Potente, to powinno wystarczyć za rekomendację. Mało? To może dorzucę jeszcze afrykańskie wierzenia, duża dawkę mistycyzmu i fabułę, której nie za szybkie tempo pozwala zapaść się w tę historię po uszy? Nie wiem jak Wam, ale mnie to w pełni wystarcza. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10