Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Legion" (Fot. FX)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

KIT TYGODNIA: Zero życia, jeden futrzak. "Imaginary Mary" kolejnym marnym sitcomem

"Imaginary Mary" (Fot. ABC)

"Imaginary Mary" (Fot. ABC)


Nowy familijny sitcom ABC z Jenną Elfman w roli głównej ma na siebie dość przyzwoity pomysł. Oto bowiem poznajemy Alice, jedną z tych nowoczesnych kobiet, które robią karierę, ale panicznie boją się jakichkolwiek poważniejszych relacji osobistych. A na taką zanosi się związek bohaterki z Benem (Stephen Schneider), który poza sympatyczną aparycją posiada bagaż w postaci trójki pociech. Spotkanie z tymi na tyle przeraża Alice, że jej umysł przywraca do życia Mary – wyimaginowaną przyjaciółkę, która towarzyszyła jej w okresie trudnego dzieciństwa.

Trzeba Wam jeszcze wiedzieć, że Mary to wygenerowany komputerowo stworek o wyglądzie sympatycznego pluszaka, tutaj przemawiający głosem Rachel Dratch. W teorii prezentuje się to może nie rewelacyjnie, ale na tyle nieźle, że mieliśmy prawo oczekiwać 20 minut niezobowiązującej rozrywki. Dostaliśmy jednak koszmarną nudę, która nawet obiecujący koncept zamienia w schematyczny koszmarek.

"Imaginary Mary" nie oferuje absolutnie niczego ponad gromadę stereotypowych postaci, które prawdopodobnie nie zostały nawet napisane na kolanie. Prędzej ulepiono je pospiesznie z komediowych oczywistości. Ludzkich cech nie posiada tu ani Mary (co jeszcze da się wytłumaczyć), ani Alice, ani nikt inny. Za cały scenariusz robi kilka słabiutkich dowcipów i przekomarzanek zakończonych optymistycznym akcentem. Jeśli jedyną postacią, która wykazuje oznaki życia, jest stworzona w komputerze kulka futra, to coś zdecydowanie poszło nie tak. Szkoda czasu. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11