Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Legion" (Fot. FX)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

KIT TYGODNIA: Chris Brown w "Black-ish"

"Black-ish" (Fot. ABC)

"Black-ish" (Fot. ABC)


"Black-ish" to obecnie jedna z najlepszych komedii telewizji ogólnodostępnej - i przy okazji taka, która często w inteligentny sposób podrzuca tematy do dyskusji, zwracając uwagę na istotne problemy społeczne. Wydaje się, że taki właśnie miał być cel występu Chrisa Browna, który wcielił się w najnowszym odcinku serialu w Richa Youngstę, rapera potwierdzającego najgorsze stereotypy. Czyli seksistowskiego palanta, który wydaje się cool, nieważne, ile obrzydliwych zachowań ma na swoim koncie. Przypomina Wam to kogoś?

Idea niewątpliwie przyświecała twórcom słuszna, tzn. chodziło o pokazanie, że jeśli ktoś sławny pozwala sobie na jakieś ohydne zachowania, dużo zwykłych ludzi gotowych jest iść w jego ślady bez głębszego zastanowienia. Problem w tym, że sam odcinek szczególnie udany nie był, a na widok Chrisa Browna - faceta, który jest homofobem i damskim bokserem - robiło mi się po prostu niedobrze. Nawet przy założeniu, że ten odcinek rzeczywiście miał coś do powiedzenia - dałoby się powiedzieć to samo i bez tego człowieka, nieudolnie próbującego tutaj udawać aktora. Jego obecność była obrazą zarówno dla obsady "Black-ish", jak i widzów serialu.

Wydaje się, że nawet w ABC to zrozumieli jeszcze przed emisją - odcinek nie był szczególnie promowany, wręcz przeciwnie, wyraźnie chciano uniknąć dyskusji o nim. Ale to niestety za mało. "Rich Youngsta" nie powinien był nigdy ujrzeć światła dziennego, a już na pewno nie z Chrisem Brownem. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
REKLAMA