Najlepsze seriale kryminalne z kobietami w roli głównej

"Vera" (Fot. ITV)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Broadchurch"

Niedawno zakończony 3. sezon był zarazem ostatnim aktem serialu, który pożegnał się z widzami w całkiem niezłym stylu, pozostawiając za sobą wspomnienie jednego z lepszych brytyjskich kryminałów ostatnich lat. Spora w tym oczywiście zasługa scenariusza, który w swoich najlepszych momentach potrafił uderzać w bardzo emocjonalne tony, dodając do nich precyzyjnie skonstruowaną zagadkę i składając się w mozaikę, której układanie sprawiało za każdym razem sporą przyjemność.

Jeśli jednak miałbym wymienić tylko jeden element wyróżniający "Broadchurch" wśród konkurencji, byłaby to zdecydowanie para głównych bohaterów, czyli detektywów Ellie Miller (Olivia Colman) i Aleca Hardy'ego (David Tennant). Czyżbyśmy więc musieli nieco naciągać, by brytyjski serial mógł znaleźć się w tym zestawieniu? Nie do końca, bo choć szpakowaty detektyw to zdecydowanie bohater zapadający w pamięć, trzeba uczciwie przyznać, że duszą i sercem "Broadchurch" od samego początku była jego partnerka.

Zwykła, lokalna policjantka skradła show swojemu towarzyszowi, wnosząc do opowieści tonę prostolinijnego charakteru i dodając do kryminału proste emocje. Fakt jej osobistego zaangażowania w sprawę był tu od początku mocno podkreślany, a ekspresyjna gra Olivii Colman nadała jej rzadko spotykanej w kryminalnej historii autentyczności. W duecie z Tennantem to ona odgrywała tę postać, z którą łatwiej się było utożsamiać i zrozumieć, że przeżywa dokładnie to samo, co wszyscy dookoła. Trudno sobie wyobrazić, by "Broadchurch" mogło odnieść choć w połowie tak duży sukces, gdyby jej tam zabrakło. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
REKLAMA