Najlepsze seriale kryminalne z kobietami w roli głównej

"Vera" (Fot. ITV)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Dicte"

Duński kryminał z kobietą w roli głównej ­– znacie już ten schemat. "Dicte" odchodzi od niego jednak na kilka sposobów, poczynając od faktu, że tytułowa bohaterka, Dicte Svendsen (Iben Hjejle), nie jest policjantką, a reporterką. Oczywiście w niczym jej to nie przeszkadza w wykonywaniu pracy lokalnych detektywów (rzecz dzieje się w Aarhus) za nich, czym po trosze doprowadza ich do szału, a po trosze zapracowuje sobie na szacunek.

To jednak nie jedyna różnica, bo ta istotniejsza polega na tym, że serial w przeciwieństwie do swoich słynniejszych konkurentów, nie opowiada jednej, długiej historii na sezon, ale jest bardziej zbliżony formą do klasycznego procedurala. Tutaj jedno śledztwo zajmuje dwa odcinki, co znacznie ułatwia sprawę i powoduje, że "Dicte" to produkcja z nieco niższej i mniej ambitnej półki niż choćby "Most nad Sundem", co jednak nie jest szczególną wadą. Twórcy mają bogatą wyobraźnię i najzwyczajniej w świecie znają się na swojej robocie, co wystarcza, by bić na głowę proceduralną konkurencję zza oceanu.

A jeśli nawet zdarzają się słabsze momenty, to serial wiele nadrabia za sprawą głównej bohaterki. Dicte łączy cechy detektywa-amatora z dziennikarskim zacięciem, a bijąca z niej swego rodzaju pozytywna bezczelność sprawia, że błyskawicznie wzbudza naszą sympatię. Dodajmy do tego nieco lżejszy niż zwykle w skandynawskich produkcjach klimat i sporo miejsca poświęconego życiu osobistemu bohaterki, a otrzymamy sympatyczną produkcję w sam raz na przyjemne spędzenie kilku wieczorów. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
REKLAMA