6 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

"Wielkie kłamstewka" (Fot. HBO)

0

Nicole Kidman mówi, że szanse na 2. sezon "Wielkich kłamstewek" rosną. Netflix zapowiada na październik włoski serialu "Suburra". "Ozark" z nowym zwiastunem. A oprócz tego "Shooter", "Empire" i nie tylko.

1. Nicole Kidman mówi, że szanse na 2. sezon "Wielkich kłamstewek" rosną. "Wielkie kłamstewka" otrzymały 16 nominacji do Emmy i zdaniem Nicole Kidman zwiększyło to szanse na to, że powstanie 2. sezon.

2. Cookie kontra Carlotta w crossoverze "Empire" i "Star". Od dawna zapowiadany crossover dwóch seriali muzycznych FOX-a zostanie pokazany 27 września, czyli na samym początku sezonu.

3. Amin Joseph w 2. sezonie "Shootera". Amin Joseph dostał rolę powracającą w serialu "Shooter". Zobaczymy go w roli agenta ATLAS, który jest znany w "branży" i którego wszyscy się boją.

4. Natalie Zea w nowej komedii telewizji Showtime. Natalie Zea dostała rolę powracającą w komedii "White Famous" z Jayem Pharoah. Zobaczymy ją w roli agentki hollywoodzkich gwiazd.

5. Włoski serial Netfliksa w październiku. "Suburra", czyli osadzona w Rzymie opowieść o mafii, polityce i Kościele, zadebiutuje 6 października.

6. Jeszcze jeden zwiastun "Ozark". Serial Netfliksa z Jasonem Batemanem startuje za tydzień.

  • LuKe

    Z "Ozark" mam gigantyczne problemy. Nie umiem kibicować tej rodzinie. W sumie to fajnie by było zobaczyć, że wszyscy kończą jak najgorzej. "Co zrobiłeś dziś dla swojej rodziny?" Pytają w zwiastunie. No na pewno nie ściągnąłem na nich kartelu narkotykowego poprzez swoją chciwość i brudne interesy. Widać, że zwiastun "ubombastyczniono" (sądzę, że poprzedni nie był wystarczająco "trendy"). To co się rzuca również w oczy to brak oryginalności tej historii. Serial wygląda jak każdy pierwszy lepszy film sensacyjny. Nic mnie tu nie zaskakuje. Poza tym, że bohaterowie są totalnymi antybohaterami i jako widz nie dbam o nich zupełnie.

    "Wielkie kłamstewka" i ich sukces naprawdę bardzo mnie dziwią. Dla mnie ta historia ma walory czysto harlequinowe. To takie 50 twarzy Greya w mocno feministycznej oprawie, z wątkami z "Mody na sukces" i dialogami będącymi rozwinięciem nagłówków w kolorowych magazynach dla pań (nagłówków typu: "10 sposobów na zaspokojenie partnera" albo "Twój związek się rozpada? - oral może okazać się lekarstwem na kryzys" "Lubię gdy mnie poddusza - czy jestem masochistką?". Relacja Kidman i Skarsgarda momentami jest wręcz śmieszna. Bo bohaterka Kidman zdaje się nie rozróżniać czy bicie męża ją kręci czy krzywdzi. Spotkałem się z opiniami kobiet które uważają, że Kidman była w tym serialu beznadziejna aktorsko. Ja też uważam, że nie była to dobra kreacja. Dużo sztuczności, dużo egzaltacji - mało subtelna, wymuszona rola.

  • patryks83

    Boję się o "Ozark" zbiera mieszane recenzje, liczyłem na hit a tu możemy nawet nie doczekać dobrego serialu.

  • Msyd

    "Suburra", podobnie jak "Gomorra" była najpierw filmem. Dostępna teraz jest w HBO GO :)