Najbardziej oczekiwane nowe seriale jesieni 2017

"Mindhunter" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

2. "Mindhunter" - premiera 13 października w Netfliksie

Jeśli David Fincher robi serial o seryjnych mordercach dla Netfliksa, to znaczy, że będziemy go oglądać. Innej opcji po prostu nie ma, bo nawet jeśli ta tematyka wydaje się już dosyć wyświechtana, po tym akurat twórcy spodziewamy się wszystkiego co najlepsze. On czuje się jak ryba w wodzie w takich mrocznych klimatach.

A "Mindhunter" jest o tyle ciekawy, że nie dzieje się współcześnie. Fabuła została osadzona w 1979 roku i będzie kręcić się wokół dwóch agentów FBI (w tych rolach Jonathan Groff i Holt McCallany), którym w rozwiązywaniu spraw pomagają rozmowy z seryjnymi mordercami przebywającymi w więzieniach. Badania, które prowadzą, mają odmienić przyszłość kryminalistyki. Główną rolę kobiecą w serialu gra z kolei Anna Torv.

Serial jest oparty na książce non-fiction "Mind Hunter: Inside the FBI's Elite Serial Crime Unit" z 1996 roku. Jednym z jej autorów jest John Douglas, były agent specjalny, który zajmował się tworzeniem profili seryjnych morderców, i zarazem postać, którą fani seriali kojarzą, nawet jeśli tego nie wiedzą. To on był inspiracją dla twórców postaci Willa Grahama z "Hannibala" i Jasona Gideona z "Criminal Minds".

David Fincher zabierze nas więc niejako do początków. Zobaczymy, jak zaczynali tacy ludzie jak Will Graham, jak stali się skuteczni i ile ich to kosztowało. Liczę na to, że "Mindhunter" będzie w stanie wejść rzeczywiście głęboko nie tylko w umysły morderców, ale także tych, którzy z ich rozpracowywania zrobili sposób na życie. Jeśli mu się uda, to będzie jedna z najmocniejszych rzeczy nie tylko tej jesieni, ale i całego roku. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15