10 serialowych detektywów z przypadku, którzy działają sprawniej niż policja

"Belfer" (Fot. Robert Pałka/Canal+)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Ichabod Crane (Tom Mison) - "Sleepy Hollow"

"Sleepy Hollow" (Fot. FOX)

"Sleepy Hollow" (Fot. FOX)


Telewizyjni detektywi-amatorzy bywają bardzo dziwnymi osobnikami, ale Ichaboda Crane'a (Tom Mison), nie pobije absolutnie nikt. W końcu to XVIII-wieczny rewolucjonista, szpieg i idealista, który zapadł w śpiączkę w wyniku pojedynku z Jeźdźcem bez głowy, po czym obudził się w XXI wieku, by zostać partnerem policjantki Abbie Mills (Nicole Beharie) w wielkiej walce dobra ze złem.

A przy okazji rozwiązać szereg niezwykłych spraw kryminalnych, bo miasteczko Sleepy Hollow, do którego trafił, nawiedza prawdziwa plaga niestworzonych przestępców i trudnych do wyjaśnienia zdarzeń. Różni się zatem Ichabod dość znacznie od zwykłych amatorów morderczych zagadek, ale łączą go z nimi fundamentalne cechy – entuzjazm, z jakim podchodzi do kolejnych spraw i detektywistyczny instynkt, dzięki któremu żadne wyzwanie nie jest mu straszne. Nieważne, czy chodzi o starcie z jakimś potworem z piekła rodem, czy stawienie czoła wyzwaniom współczesności.

Bo oczywiście zderzenie pochodzącego z innej epoki Brytyjczyka z dzisiejszą rzeczywistością musiało prowadzić do wielu dowcipnych sytuacji, dzięki którym udawało się nieco rozjaśnić panujący w "Sleepy Hollow" mrok. Resztę zaś robiła chemia pomiędzy Ichabodem, a jego partnerką – mieszanka policyjnego profesjonalizmu z amatorskim podejściem (ale z ponad 200-letnim doświadczeniem!) musiała dać wybuchowy i bardzo skuteczny efekt. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10