Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Halt and Catch Fire" (Fot. AMC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Ten tydzień należał do wspaniałego finału "Halt and Catch Fire". Poza tym doceniamy powrót "Watahy", halloweenowe "Brooklyn 9-9", poruszające i przewrotne "Better Things", świetne jak zawsze "The Deuce" i nie tylko.

HIT TYGODNIA: "Halt and Catch Fire" i definicja finału idealnego

"Halt and Catch Fire" (Fot. AMC)

"Halt and Catch Fire" (Fot. AMC)


Finał "Halt and Catch Fire" był wszystkim. Idealnym zakończeniem i podsumowaniem historii, której bohaterowie przez dekadę zaliczali wzloty i upadki, krążyli w kółko, powtarzając te same błędy, i za nic nie byli w stanie zrezygnować z tego, co nie zawsze przynosiło im szczęście. Refleksją na temat życia jako cyklu, z którego nie potrafimy się wyrwać, nieważne, jak bardzo dojrzewamy i mądrzejemy z czasem. Spełnieniem części fanowskich marzeń i gorzkim zawodem na innych frontach. Solidną dawką brutalnej prawdy i dowodem na to, że przynajmniej niektóre sny stają się rzeczywistością.

To, jak bardzo przywiązałam się do tych bohaterów, jak mocno kibicowałam Donnie i Cameron (najlepsza historia miłosna świata, tyle że nie chodzi w niej o miłość, w każdym razie nie tę romantyczną) i jak bardzo zawiedli mnie Cameron i Joe (choć spodziewałam się tego), jest wręcz nie do opisania. Bardzo rzadko seriale są dla mnie przeżyciem emocjonalnym - w tym przypadku dokładnie tak było.

W historiach opowiadanych w "Halt and Catch Fire" widzę siebie i swoje koleżanki, kierujące zespołami złożonymi z facetów i walczące ze swoimi małymi firmami w nie zawsze sprzyjającym środowisku. Cieszę się, że twórcy serialu, który nigdy nie podkreślał słowami swojego feministycznego zacięcia, w finale odnieśli się do tego wprost. Cieszę się, że z tak ożywczą normalnością potraktowano kwestię orientacji seksualnej Haley. Cieszę się z miliona rzeczy mniejszych i większych, bo praktycznie wszystko w tym prawie 100-minutowym finale sprawiło mi frajdę na jakimś poziomie.

"Halt and Catch Fire" dołącza do wąskiego grona moich najlepszych serialowych doświadczeń i zarazem tych seriali, które oglądam w kółko, kiedy wszystko inne mnie zawodzi. Lepszego finału być nie mogło, a ewolucja tego serialu na przestrzeni czterech sezonów to namacalny dowód na to, że można dokonać cudów, jeśli tylko ma się pomysł na siebie i potrafi się wyciągać wnioski z własnych błędów. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11