Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Zabójstwo Versace: American Crime Story" (Fot. FX)

0
1 2 3 4 5 6

HIT TYGODNIA: Zabójstwo Lee Miglina i niesamowita Judith Light w "American Crime Story"

"Zabójstwo Versace: American Crime Story" (Fot. FX)

"Zabójstwo Versace: American Crime Story" (Fot. FX)


"A Random Killing" to pierwszy z kilku odcinków "Zabójstwa Versace", w którym nie pojawia się nikt o nazwisku Versace. I jest to strzał w dziesiątkę, zwłaszcza kiedy na scenę wchodzi Judith Light w roli żony magnata chicagowskiego rynku nieruchomości Lee Miglina i właścicielki kosmetycznego imperium - słowem, kobiety, której amerykański sen się spełnił w każdym możliwym aspekcie. I nieważne, że przynajmniej w jakimś stopniu był kłamstwem, a zakładanie maski nie zawsze było przyjemnym uczuciem - Marilyn zdecydowanie należała do 1% tych, którym się w życiu powiodło. Do czasu.

Występ Judith Light robi się naprawdę znakomity, kiedy jej bohaterka dowiaduje się o śmierci męża i podejmuje decyzję, by za wszelką cenę chronić jego dobre imię. Jej reakcja na tragiczną wiadomość tylko na pozór wydaje się totalnie chłodna, w rzeczywistości wszystko w tej kobiecie się gotuje, by w końcu wybuchnąć, ale tylko na króciutką chwilę i na oczach jednej osoby. Potem znów widzimy maskę, ale wiemy już, że pod nią znajduje się człowiek. W ciągu 50 minut Judith Light udało się stworzyć wielowymiarową, skomplikowaną postać, z którą aż chciałoby się zostać jeszcze nieco dłużej.

A i twórcom należą się pochwały za to, jak wiele udało się w tym odcinku powiedzieć o hipokryzji panującej w amerykańskim społeczeństwie w tamtym okresie. Marilyn Miglin do dziś milczy na temat śmierci swojego męża i trzyma się twardo wersji, że to było przypadkowe morderstwo. Ale wiele wskazuje na to, że wcale nie było i że serial nie jest daleki od prawdy, sugerując, iż Lee Miglin sypiał z mężczyznami, a jednym z tych mężczyzn mógł być Andrew Cunanan.

W 3. odcinku "Zabójstwo Versace" z teatralnego serialu o projektancie mody i jego pełnym przepychu świecie zamieniło się w kameralną opowieść o osobistej tragedii, której przyczyn prawdopodobnie nigdy w stu procentach nie poznamy. I okazało się, że nie tylko to potrafi, ale wręcz jest jeszcze lepsze. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6