5. sezon "Jane the Virgin" będzie ostatnim? Gina Rodriguez dała tak do zrozumienia

"Jane the Virgin" (Fot. CW)

0

"Jane the Virgin" nadal nie została przedłużona na 5. sezon, a coraz częstsze są głosy, że serial zbliża się ku końcowi. A co o tym mówi główna zainteresowana, czyli Gina Rodriguez?

Gdy niedawno podawaliśmy Wam listę seriali zagrożonych skasowaniem po tym sezonie, znalazły się na niej dwie lubiane przez nas produkcje CW - "Crazy Ex-Girlfriend" i "Jane the Virgin". W obydwu przypadkach przyczyną jest oczywiście bardzo niska oglądalność, którą seriale nadrabiały nagrodami i uznaniem krytyków. Wszystko musi jednak dobiec końca i wiele wskazuje na to, że ten nastąpi już wkrótce.

Bo choć CW jeszcze oficjalnie nie przedłużyło żadnego z seriali, ich twórcy czują, że następne sezony będą prawdopodobnie ostatnimi. Otwarcie mówiła o tym współtwórczyni "Crazy Ex-Girlfriend", Aline Brosh McKenna, a teraz w podobny sposób wypowiedziała się Gina Rodriguez, czyli Jane Gloriana Villanueva we własnej osobie.

Aktorka wzięła udział w panelu Woman to Watch w Austin, gdzie mówiła o reżyserii, której spróbowała w 10. odcinku 4. sezonu "Jane the Virgin". To niezwykłe przeżycie dla Giny Rodriguez okazało się też sukcesem dla serialu, bo wyreżyserowany przez nią odcinek miał najlepszą oglądalność w sezonie. Nie dziwi więc, że aktorka chce to powtórzyć w przyszłym roku w, jak sama powiedziała, "naszym finałowym sezonie".

Nie jest to wprawdzie oficjalna informacja, zresztą trudno o nią, skoro "Jane the Virgin" nie ma jeszcze zamówienia na 5. sezon, ale zakończenie serialu właśnie po nim wydaje się i prawdopodobne, i rozsądne. Także dlatego, że Gina Rodriguez jest coraz bardziej zapracowana. W tym momencie produkuje dla CW nowy kobiecy dramat zatytułowany "Femme" i rozgrywającą się w latynoskim środowisku komedię o nielegalnych imigrantach, wkrótce pojawi się gościnnie w "Brooklyn 9-9", a teraz można ją oglądać w filmie "Anihilacja".