Które seriale warto oglądać? Oceniamy nowości z marca (część 1)

"Kruk. Szepty słychać po zmroku" (Fot. Canal+)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9

"Kruk. Szepty słychać po zmroku" - nowe odcinki co niedzielę w Canal+

Kruk. Szepty słychać po zmroku

"Kruk. Szepty słychać po zmroku" (Fot. Canal+)


Być może jeszcze za wcześnie na ostateczne wyroki, ale wszystko wskazuje na to, że "Kruk" jest bardzo dobrą polską propozycją kryminalną. Trochę skandynawską w klimacie, ale dobrze wykorzystującą przykrą rodzimą specyfikę. Białystok jako obraz pewnej odmiany polskiej mentalności sprawdza się tu świetnie, a i inne aspekty produkcji – poza osławionym już udźwiękowieniem – nie zawodzą.

Adam Kruk (Michał Żurawski), policjant nękany fizycznymi i psychicznymi dolegliwościami, wyjeżdża w rodzinne strony. Teoretycznie po to, by ścigać przemytników, a w praktyce z zamiarem rozwikłania mrocznej zagadki z własnej przeszłości i wymierzenia sprawiedliwości szanowanym obywatelom, którzy zniszczyli mu życie.

Dobra gra aktorska, niezłe dialogi i odważny scenariusz, który porusza trudne sprawy bez bawienia się w ich łagodzenie, sprawiają, że "Kruk" zapowiada się na wartą uwagi kilkutygodniową przygodę. Dobrze wróży też zamknięcie całości w zaledwie sześciu odcinkach. Oczywiście trudno z góry przewidzieć, czy twórcy nie wyłożą się na rozwiązaniu sprawy, ale póki co wszystko idzie ku dobremu. Czy raczej ku złemu, co w przypadku mrocznych kryminalnych opowieści jest zdecydowanie zaletą. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9