Najlepsze seriale utrzymane w mroźnych klimatach

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

"W pułapce"

"Trapped" (Fot. RÚV)

"Trapped" (Fot. RÚV)

Skuta lodem i przykryta grubą warstwą śniegu historia kryminalna rodem z Islandii, a przy okazji najdroższy serial tamtejszej produkcji. Twórcą "W pułapce" jest Baltasar Kormákur (reżyser filmu "Everest"), a akcja rozgrywa się w miasteczku Seyðisfjörður, którym wstrząsa makabryczna zbrodnia. Gdy z wody zostaje wyłowiony bezgłowy tułów, lokalny stróż prawa - Andri (Olafur Darri Olafsson) - staje przed wyzwaniem, z jakim nie miał jeszcze do czynienia.

Sprawę dodatkowo utrudniają mu warunki atmosferyczne, które odcinają miasteczko od świata, wprowadzając do serialu niesamowity, klaustrofobiczny klimat. Wszechogarniająca biel, zamieć przez którą nawet wzrokiem trudno się przebić i kryjący się gdzieś w tym wszystkim morderca. Czy można sobie wyobrazić lepsze okoliczności dla klimatycznego kryminału?

"W pułapce" nie jest może najbardziej oryginalną produkcją na świecie, bo twórcy poruszają się po raczej standardowych tropach, ale w niczym nie umniejsza to przyjemności płynącej z oglądania. Wręcz przeciwnie – znajome motywy na czele z mrocznymi sekretami z przeszłości, szemranymi interesami i osobistymi problemami wypadają tu na tyle dobrze, że przez 10 odcinków trudno oderwać się od ekranów. Wyraziści bohaterowie i spektakularne islandzkie krajobrazy dopełniają obrazu równie mroźnej, co udanej całości. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA