Nasz top 10: Najlepsze seriale marca 2018

"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

8. "The Good Fight" (powrót na listę)

The Good Fight sezon 2

"The Good Fight" (Fot. CBS All Access)

W porównaniu z "Żoną idealną", która miała bardzo wyraźnie zaznaczony wątek główny - przemiany Alicii Florrick - spin-off przypomina jeden wielki rozgardiasz. Ale jak dobrze się to ogląda! Nie sposób wymienić wszystkich rzeczy dziwnych i dziwniejszych, które zobaczyliśmy w marcowych odcinkach. Od zabójstw prawników i załatwiania interesów na pogrzebie, poprzez szybkie rozwiązanie sprawy Mai Rindell, aż po wdzięczny bałagan w życiu prywatnym Lukki i przypominające totalną farsę wspólne perypetie Mai i Marissy - działo się.

Nie wiem, czy jest w tym chaosie metoda, ale wiem, że ogląda mi się to wyśmienicie. Zwłaszcza że państwo Kingowie - twórcy "The Good Fight" - wciąż uwielbiają komentować to, co się dzieje na świecie i przede wszystkim w polityce. Czasem za cały komentarz wystarcza śmiech Diane, która już nie wie, jak reagować na absurdy tego świata. Czasem mamy sprawę sądową rodem z nagłówków gazet. A czasem pojawia się nazwisko Trumpa wraz z pytaniem, czy aby na pewno wszyscy nie zwariowaliśmy.

"The Good Fight" zdecydowanie jest najlepszym serialem prawniczym w tym momencie, ale jest też czymś dużo, dużo więcej. Satyrą i komentarzem społecznym, tragikomedią i totalną farsą, dramatem politycznym i wciągającym serialem obyczajowym - czasem dojrzałym i dorosłym 'a la "Żona idealna", a czasem świadomie czerpiącym ze stylu oper mydlanych. Podobnie jak serial-matka, produkcja CBS All Access potrafi pobłądzić i zabrnąć w mniej udane wątki. Ale jest tak inteligentna, tak nieprzewidywalna i ma tyle dystansu do swoich bohaterów, że jestem w stanie wybaczyć jej wszystko. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA