Nasz top 10: Najlepsze seriale marca 2018

"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

5. "High Maintenance" (spadek z 4. miejsca)

"High Maintenance" (Fot. HBO)

"High Maintenance" (Fot. HBO)

Urodziny pewnej zaniedbywanej nastolatki. Nadopiekuńcza matka niemająca czasu na własne życie. Przekraczający granice ludzkich możliwości taneczny maraton. Zaćmienie słońca nad Nowym Jorkiem. Kamper o imieniu Steve. To wszystko i znacznie więcej można było zobaczyć w marcowych odcinkach "High Maintenance" – serialu wyjątkowego, bo skupiającego się na zupełnie błahych sprawach.

Przynajmniej pozornie, bo oczywiście dla ich uczestników były to rzeczy o najwyższym znaczeniu – nam po prostu zdarzyło się być ich przypadkowymi obserwatorami, gdy towarzyszyliśmy Guyowi w jego podróży od klienta do klienta. Oderwane od siebie wątki były prawdziwym popisem pomysłowości twórców, ale przede wszystkim wyraźnym sygnałem, by rozejrzeć się wokół siebie. Bo takie historie dzieją się wszędzie, jeśli tylko nie jesteśmy zamknięci na świat i głusi na wszelkiego rodzaju odmienność.

"High Maintenance" potrafi w niezwykły sposób uchwycić nieraz banalne sprawy. Zapomniany przez wszystkich staruszek, szukająca uwagi młoda dziewczyna, pragnący bliskości diler trawki i cała reszta to po prostu zwyczajni ludzie zmagający się z zupełnie normalnymi problemami. Nawet jeśli wydają się Wam wyrwani z zupełnie innej rzeczywistości, a trzeba przyznać, że czasem łatwo odnieść takie wrażenie. Wystarczy jednak przyjrzeć się bliżej, by zobaczyć, że różnice pomiędzy nami, a zakręconymi nowojorczykami są tylko pozorne.

Serial HBO zwraca uwagę właśnie na ten niezwykły aspekt normalności, nie aspirując przy tym do miana wielkiej i ważnej historii. Może to właśnie takie podejście sprawia, że niewiele jest rzeczy, które oglądaliśmy ostatnio z równie dużą przyjemnością. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA