"The Big Bang Theory" żegna Stephena Hawkinga. Zobaczcie wyciętą scenę z finału 11. sezonu

"The Big Bang Theory" (Fot. CBS)

0

Główną atrakcją finału 11. sezonu "The Big Bang Theory" był ślub Sheldona i Amy, więc wycięto kilka scen, które nie miały z nim bezpośredniego związku. Wśród nich pożegnanie Stephena Hawkinga.

Stephen Hawking był bardzo ważną częścią "The Big Bang Theory", dlatego postanowiono poświęcić chwilę na pożegnanie z nim w finale 11. sezonu, ze ślubem Amy i Sheldona. Niestety, scenę ostatecznie wycięto, ponieważ zwyczajnie się nie zmieściła w 20-minutowym odcinku.

Jest ona jednak na tyle ważna i cenna, że CBS udostępnił ją w internecie, abyśmy wszyscy mogli to zobaczyć. Młoda para dostaje w niej prezent ślubny, który zmarły profesor przygotował dla nich przed śmiercią.

Scena z Hawkingiem jest jednym z dwóch ważnych momentów, z których ostatecznie zrezygnowano. Drugim była nagrana wiadomość od babci Sheldona. Jak powiedział w rozmowie z TVLine Steve Holland, showrunner serialu, cięcia były po prostu konieczne.

- Zwykle nasze scenariusze mają około 40, 45 stron. Ten miał 65 stron. Spędziliśmy tydzień na jego okrajaniu. Tu i ówdzie usunęliśmy niektóre żarty, ale myślę, że odcinek stał się tylko mocniejszy. Wiedzieliśmy, że nie możemy skrócić przysiąg czy ślubu. Pewne cięcia były bolesne, ale wszystko, co nie służyło bezpośrednio głównemu wątkowi, wydawało nam się poboczne - wyjaśnił producent.

Na pytanie, czy w premierze 12. sezonu "The Big Bang Theory" zobaczymy miesiąc miodowy Sheldona i Amy, Holland odpowiedział, że jest to możliwe, ale na razie nie ma konkretnego pomysłu. Niewątpliwie jednak jest to jedna z opcji, którą twórcy wezmą pod uwagę.

  • Julia

    W głowie mi się nie mieści, jak ten serial upadł. Stephen Hawking był ważny dla fabuły, a jeszcze ważniejszy dla Sheldona i co? Dostajemy takie coś i to coś, co zostało wycięte, bo „nie było czasu”. Dałabym wszystko, żeby TBBT zajęło miejsce B99 i zostało w końcu odstrzelone, bo obecnie świeci tylko przykładem serialu, który skopano po całości.

  • Wrotek

    Nie powiedziałbym aby to był bardzo dobry odcinek. Ostatnio oglądam od nowa, jestem na 4 sezonie. Zresztą... jak pamiętam, slub Wolowitza był zdecydowanie lepszy.
    Ten odcinek zas był dobry na tle sezonu tylko.