Nasze podsumowanie tygodnia - znowu same hity!

"Westworld" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

HIT TYGODNIA: "The Good Fight" - być jak Melania Trump

"The Good Fight" (Fot. CBS All Access)

"The Good Fight" (Fot. CBS All Access)

"The Good Fight" w 2. serii niejednokrotnie przekonywało, że Ameryka Trumpa to najgorsze, co mogło się światu przydarzyć. Wychodziło to raz lepiej, raz gorzej, bo czasem na ołtarzu wymierzonych w prezydenta deklaracji składano błyskotliwość scenariusza i wątki dotyczące bohaterów serialu. Jednak "Day 485" to przykład rewelacyjnego połączenia najlepszych cech "The Good Fight" z mocnym przekazem politycznym.

Przede wszystkim pokrzywdzona jest osoba, którą znamy. Jay w ostatnich tygodniach wyrósł na ważną postać serialu, poznaliśmy go lepiej i wiemy, że warto mu kibicować. Fakt, że właśnie on stał się ofiarą nowej antyimigracyjnej polityki, podnosi stawkę. Do tego mamy to, co tak świetnie się w "The Good Fight" udaje, czyli bieganie od sądu do sądu, zaskakujące zwroty akcji, kruczki prawne i nieprzewidywalne wyroki. Dobrze było zobaczyć, jak wszyscy ramię w ramię walczą we wspólnej sprawie, a współpraca Diane i Liz to coś, na co możemy patrzeć godzinami.

Było tu kilka niepozbawionych humorów scen z ekscentrycznymi sędziami. Pojawił się sprzedawca komiksów w roli eksperta. Dobry dowcip świetnie podkreślał absurdy systemu, w którym prawo federalne kłóci się ze stanowym, a ofiarą może być każdy "obcy", nawet jeśli całe życie sądził, że urodził się w Ameryce. Wyciągniecie przeciwko prawu Trumpa przyznania "wizy Einsteina" dla żony prezydenta to cudowny moment triumfu, tak potrzebny wobec opresyjnych, niesprawiedliwych, łamiących prawa człowieka przepisów.

Świętowanie może nie potrwać długo, skoro na zniszczenie kancelarii szykuje się wściekła Partia Republikańska. Czekamy więc w napięciu na to, co zdarzy się w finale. A póki co podziwiamy świetnie napisany, zagrany, dający do myślenia odcinek z tego tygodnia. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10