"Roseanne" jednak nie wróci z 11. sezonem. ABC kasuje serial po rasistowskim tweecie Roseanne Barr

"Roseanne" (Fot. ABC)

0

Tego nikt się nie spodziewał: ABC pozbyło się "Roseanne", niedługo po tym jak serial bił rekordy oglądalności. Powodem jest tweet Roseanne Barr - tak obrzydliwy, że nawet szybkie przeprosiny nie pomogły.

Jeszcze kilka dni temu pisaliśmy o "Roseanne" jako jednym z rekordzistów minionego sezonu. Przywrócony po ponad 20 latach sitcom miał średnią oglądalność 17,9 mln/5,0, ustępując tylko "This Is Us" w demo i "The Big Bang Theory" pod względem ogólnej liczby widzów. Wrócić miał już jesienią, tym razem z nieco dłuższym sezonem.

Ale nie wróci, a przynajmniej nie w telewizji ABC, która zareagowała natychmiast po rasistowskim tweecie Roseanne Barr i skasowała serial. Barr obraziła dziś Valerie Jarrett, byłą doradczynię prezydenta Baracka Obamy, pisząc, że przypomina ona "dziecko Bractwa Muzułmańskiego i Planety małp". Tweeta szybko zdjęła, ale jako że w internecie nic nie ginie, możecie go przeczytać poniżej.

roseanne-barr-racist-tweet

Bardzo zdecydowane reakcje pojawiły się natychmiast: Wanda Sykes oznajmiła, że więcej w serialu nie wystąpi, od swojej serialowej matki odcięła się także Sara Gilbert, odtwórczyni roli Darlene.

Reakcja ABC również była błyskawiczna i zdecydowana. "Oświadczenie Roseanne na Twitterze jest wstrętne, odrażające i niezgodne z naszymi wartościami, dlatego zdecydowaliśmy się skasować jej serial" - oznajmiła szefowa stacji, Channing Dungey. Decyzja została ogłoszona już po tym, jak Barr przeprosiła na Twitterze za "żart w złym guście".

Jak się okazuje, nie był to pierwszy taki tweet Roseanne. Aktorka wypuściła równie rasistowski komentarz pod adresem Susan Rice pięć lat temu - i przepraszała za niego w niemal identycznych słowach.