Nie macie jeszcze Amazona? Wszystkie sezony "Świata według Bundych" to dobry powód, żeby to zmienić

"Świat według Bundych" (Fot. FOX)

"Seinfeld", "The Office", "Parks and Recreation", "Pomoc domowa", a teraz także "Świat według Bundych". W serwisie Amazon Prime Video kolejno pojawiają się najbardziej kultowe seriale komediowe.

"Świat według Bundych" to jeden z tych sitcomów, które znają na pamięć wszystkie dzieciaki lat 90. Al Bundy i jego absolutnie wyjątkowa rodzina byli wtedy pokazywani popołudniami na Polsacie, tak że zawsze się na nich trafiało podczas odrabiania lekcji. W efekcie moje pokolenie świetnie ten serial kojarzy, choć mało kto obejrzał go po kolei od pierwszego do ostatniego odcinka. I właśnie pojawiła się szansa, żeby to zmienić.

Cały "Świat według Bundych" (11 sezonów, 262 odcinki) pojawił się dziś rano w serwisie Amazon Prime Video. Na razie niestety bez polskich napisów, ale to prawdopodobnie kwestia czasu - większość seriali w Amazonie prędzej czy później zyskuje polskie tłumaczenie.

Serial o naszej ulubionej rodzinie nieudaczników z Chicago dołączył tym samym do takich komediowych hitów, jak "Seinfeld", "The Office", "Parks and Recreation", "Dwóch i pół", "Community" czy "Pomoc domowa". I to właśnie Amazon staje się tym serwisem streamingowym, który oferuje najwięcej kultowych komedii.

W oryginale "Świat według Bundych" był emitowany w latach 1987–1997 w amerykańskiej telewizji FOX. Bohaterowie to przeciętna amerykańska rodzina - przedstawiciele sfrustrowanej niższej klasy średniej, którzy nie mają pieniędzy ani perspektyw. Wszystkich utrzymuje ojciec, Al (Ed O’Neil), sprzedawca butów, który nienawidzi swojej pracy i nie potrafi zapomnieć, że w szkole miał szansę zostać gwiazdą futbolu. Jego żona Peggy (Katey Sagal) całymi dniami siedzi na kanapie i ogląda telewizję, a dzieci, nerdowaty Bud (David Faustino) i ładna, ale niespecjalnie inteligentna Kelly (Christina Applegate), także robią, co mogą, żeby za wiele w życiu nie osiągnąć.

Serial pokazywał przeciętną Amerykę w krzywym zwierciadle i bez hamulców wyśmiewał wszystko i wszystkich. Już w czasach, kiedy go emitowano, budził kontrowersje, a jak ogląda się go po latach? Teraz możecie sami sprawdzić.

REKLAMA