Czy będzie więcej sezonów "Brooklyn 9-9"? Andy Samberg jest pewien, że tak

0

Obsada i twórcy "Brooklyn 9-9" świętują na Comic-Conie przejęcie serialu przez NBC, ale co dalej? Czy 6. sezon będzie pożegnaniem z naszymi ulubionymi policjantami?

Wprawdzie "Brooklyn 9-9" nie wróci tej jesieni, ale serialowej ekipy nie opuszcza dobry humor. Na tyle, że na pytanie Michaela Ausiello z TVLine, czy 6. sezon będzie finałowym, Andy Samberg z przekonaniem odpowiedział: "Na sto procent nie". Choć sprawa nie jest tak prosta, na jaką wygląda.

A to dlatego, że ani serialowy Jake Peralta, ani nikt inny z ekipy "Brooklyn 9-9" na dobrą sprawę nie może wiedzieć, jakie plany wobec komedii będzie mieć NBC. Po przejęciu produkcji od FOX-a, nowa stacja przesunęła emisję 6. sezonu na midseason, przez co całość zostanie napisana i nakręcona wcześniej, gdy nie będą znane ani wyniki oglądalności, ani reakcje widzów i krytyki. "To prawdziwa loteria", powiedział Samberg, dodając żartem, że lepiej będzie nakręcić trzy różne zakończenia.

Nie wygląda jednak na to, by ktokolwiek z obsady wybiegał tak daleko w przyszłość. "Będziemy się cieszyć każdą dodatkową chwilą na planie" - powiedziała Stephanie Beatriz (Rosa). Widać wyraźnie, że choć wszyscy przeżyli spory stres związany ze skasowaniem i uratowaniem "Brooklyn 9-9", zmianę stacji przyjęli z ulgą. Serial i jego przekaz coraz mocniej wyróżniał się bowiem na tle korporacji, której oddziałem jest mające zupełnie inne poglądy FOX News. Podczas panelu na Comic-Conie mówił o tym Andy Samberg:

- Wiem tyle, że istnieją tam różne frakcje. FOX, ludzie z którymi my mieliśmy do czynienia, naprawdę kochali i wspierali serial. Nie wiem, co powiedzieliby publicznie na temat FOX News... Myślę, że to był dobry moment na zmianę - powiedział dyplomatycznie Samberg.

Wygląda więc na to, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wszyscy wydają się zadowoleni z takiego obrotu spraw, a nam pozostaje czekać na efekty, jakie będzie to miało na ekranie. Zdjęcia do 6. sezonu mają ruszyć pod koniec sierpnia, zatem czekamy z niecierpliwością na pierwsze informacje na jego temat.