3. sezon "This Is Us" ma być najlepszy ze wszystkich. Aktorzy mówią, jakie czekają nas atrakcje

"This Is Us" (Fot. NBC)

Nieco lżejszy, ambitniejszy i pokazujący rodzinę Pearsonów z jeszcze innych stron. Obsada "This Is Us" mówi, czego powinniśmy się spodziewać po 3. sezonie.

Podczas TCA Press Tour producentka "This Is Us", Elizabeth Berger, opisała 3. sezon jako "pełen nadziei i nowych początków dla każdego". Zniknie już pytanie "jak zmarł Jack?" i serial będzie mógł z jednej strony iść do przodu, a z drugiej, pokazywać nowe retrospekcje, m.in. dotyczące Toby'ego Chris Sullivan) i Beth (Susan Kelechi Watson).

Spoilery z panelu na TCA znajdziecie tutaj, a tymczasem pojawiła się garść nowych informacji. W rozmowie z serwisem E! Mandy Moore, czyli serialowa Rebecca, zapewniła, że "to będzie najlepszy sezon z dotychczasowych".

- Myślę, że ten sezon jest najambitniejszy, ale też uważam, że zapracowaliśmy na to po 36 odcinkach. Ludzie wiedzą, kim są te postacie, ufają nam i to daje nam wolność, aby trochę rozszerzyć serialowe uniwersum - powiedziała aktorka.

To oznacza, że będzie więcej odcinków skupiających się na poszczególnych postaciach - nie tylko Beth i Tobym, ale także np. Miguelu (Jon Huertas). Poznamy także wietnamską historię Jacka i jego brata Nicky'ego, którego zagra Michael Angarano.

- W przypadku Jacka ten sezon opowiada o tym, co ukształtowało człowieka, w którym wszyscy się zakochaliśmy. Co mu się przytrafiło, kiedy był młodszy, i przemieniło go w mężczyznę, który kocha swoją żonę, kocha swoją rodzinę i oddał im wszystko, co mógł. Cofniemy się trochę do czasów jego służby w Wietnamie - opowiadał Milo Ventimiglia, serialowy Jack.

Poza tym zobaczymy pierwsze randki Jacka i Rebeki i spędzimy sporo czasu, przyglądając się małżeństwu Toby'ego i Kate (Chrissy Metz), a także wątkowi adopcyjnemu Randalla (Sterling K. Brown) i Beth.

Premiera 3. sezonu "This Is Us" w USA 25 września.

REKLAMA