Jak się skończy "Stranger Things"? David Harbour mówi, że on już wszystko wie

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0

Choć nie ma jeszcze pewności, ile "Stranger Things" będzie mieć sezonów, bracia Dufferowie wiedzą, jak się skończy. Co potwierdza niezawodny David Harbour, który też swoje wie.

"Stranger Things" ma swojego niezawodnego gadułę, który jako pierwszy doniósł, że zakończyły się już zdjęcia do 3. sezonu, a twórcy zaczynają myśleć o kolejnym. Cztery sezony to w tym momencie pewnik, a czy powstanie także sezon 5? Co do tego w tym momencie nie ma pewności.

Ale, jak twierdzi David Harbour w rozmowie z CNet, jest plan na całość i on go zna, bo rozmawiał o tym z twórcami.

- Skończy albo po czterech, albo po pięciu sezonach. To ciągle jest dyskutowane. Ale wiem, jak dalej rozwija się fabuła. To było coś, o czym rozmawiałem z Dufferami od samego początku – mówi aktor.

Jak zapewnia, "Stranger Things" to serial, który został dobrze zaplanowany.

- Świetne jest to, że wiedzieliśmy, jaki będzie 1. sezon i mieliśmy pomysły co dalej, jeśli serial zostanie przedłużony – bo nie wiedzieliśmy, czy dostaniemy zamówienie – oraz jak będzie wyglądać zakończenie. Tak jak "Gwiezdne wojny" – "Imperium kontratakuje", "Powrót Jedi" – "Stranger Things" ma wyraźną linię fabularną, którą rozumiem – tłumaczy David Harbour.

Na razie przed nami 3. sezon "Stranger Things", który zobaczymy latem 2019 roku. Serial zanotuje przeskok czasowy do wakacji 1985 roku, które – jak zdradziła Millie Bobby Brown – będą prawdziwym latem miłości. Czy doczekamy się także Jopper, czyli związku Hoppera z Joyce (Winona Ryder)? Wiele na to wskazuje.

"Stranger Things" jest dostępne w serwisie Netflix.