Nasz top 10: Najlepsze seriale listopada 2018

"Genialna przyjaciółka" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

6. "Kidding" (spadek z 5. miejsca)

"Kidding" (Fot. Showtime)

"Kidding" (Fot. Showtime)

Serial Dave'a Holsteina zaliczył maleńki spadek, ale to nie znaczy, że nie zachwycał nas także w listopadzie. Dwa ostatnie odcinki 1. serii nie były wprawdzie aż tak eksperymentalne w warstwie formalnej jak październikowe "Kintsugi" czy "Philliam", ale konsekwentnie poprowadziły ten rozdział historii Jeffa do ponurego końca.

"LT. Pickles" może budzić mieszane uczucia. Wątek gry komputerowej, poprzez którą bohater wyładowywał frustrację, nieraz gubiąc się, co jest prawdą, a co wirtualną fikcją, poprowadzono z dużym przerysowaniem. Albo się tu kupuje, albo nie (ja kupuję!). Jednak już "Some Day", w którym twórcy bawią się świątecznymi motywami o dobroczyńcy osamotnionych dzieci, to niewątpliwy hit.

Niby wiedzieliśmy, że ta opowieść nie może się skończyć radośnie, ale przez większość finału przyjemnie było dać się zwodzić – tylko po to, by potem zaliczyć całkowity rozpad iluzji, gdy Jeff z premedytacją przejechał samochodem partnera Jill. Niby podskórnie czuło się, że skumulowana w głównym bohaterze "Kidding" agresja musi dojść do głosu, ale forma wybuchu i tak mogła zaskoczyć.

Jeśli jeszcze nie skusiliście się na jedną z najbardziej oryginalnych "komedii" ostatnich lat, to polecamy. Potem wspólnie będziemy czekać na 2. serię. Bo aż strach pomyśleć, co stanie się teraz, kiedy Pan Pickles przekroczył granicę bycia antybohaterem i sam przyznał, że na górę nie ma już powrotu. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA