Czym "Pearson" będzie różnić się od "Suits"? Twórcy zapowiadają polityczny spin-off serialu o prawnikach

"Suits" (Fot. USA Network)

0

"Suits" idzie w ślady "Żony idealnej", czyli wkracza do świata brudnej polityki w Chicago i oddaje pałeczkę kobiecej bohaterce. Jakim serialem będzie "Pearson", spin-off prawniczego hitu?

Podczas gdy fani "Suits" zastanawiają się, czy zobaczą w finale Meghan Markle, twórca prawniczego serialu, Aaron Korsh, już jest gotowy, żeby iść dalej. Na TCA Press Tour scenarzysta opowiadał o "Pearson", swoim nowym projekcie, którego główną bohaterką będzie Jessica Pearson (Gina Torres). Akcja przeniesie się do Chicago, a Jessica wkroczy do brutalnego świata tamtejszej polityki.

W trakcie panelu na TCA Press Tour Aaron Korsh i producent wykonawczy Daniel Arkin opowiadali, jak "Pearson" będzie się mieć do "Suits".

– Jessica jest połączeniem pomiędzy "Suits" a "Pearson". Serial ma w sobie DNA "Suits", ale chcieliśmy, żeby był bardziej naturalistyczny, surowy, prawdziwy i pokazywał więcej aspektów jej osobowości i życia – opowiadał Arkin.

Korsh dodał, że zobaczymy Jessicę w trochę innej sytuacji zawodowej niż w "Suits". To znaczy nie będzie od razu wszystkim rządzić, będzie mieć częściej kłopoty i "ludzie będą ją odrzucać dla odmiany".

Ale nawet jeśli bohaterka nieco spadnie w łańcuchu pokarmowym, jej garderoba się nie zmieni. Gina Torres zaznaczyła, że "to byłaby tragedia", gdyby w nowym serialu Jessica straciła swoje wyczucie stylu ze "Suits". Ale częściej będziemy oglądać ją w wersji swobodniejszej niż w "Suits", bo serial chce pokazywać także prywatne sprawy bohaterki.

Torres, która jako pierwsza zaproponowała, żeby stworzyć polityczny spin-off o Jessice Pearson, powiedziała, że wpadło jej to do głowy po wyborach z 2016 roku. Jej bohaterka "dostała obsesji na tym punkcie", więc postanowiono sprawdzić, co by było, gdyby zajęła się polityką na serio.

Nowa kariera Jessiki Pearson zacznie się od pracy politycznej fixerki burmistrza Chicago (w tej roli Morgan Spector, "Homeland"). Bethany Joy Lenz ("Colony") zagra prokurator okręgową, która na początku będzie sprzeciwiać się zatrudnieniu byłej prawniczki. W obsadzie serialu znajdują się także Isabel Arraiza ("The Oath"), Chantel Riley ("Wynnona Earp"), Eli Goree ("Ballers") i Simon Kassianides ("Agenci T.A.R.C.Z.Y.").

"Pearson" zadebiutuje na USA Network jeszcze w tym roku. Na razie nie wiadomo, czy w Polsce serial będzie pokazywany na bieżąco.