Hollywood żegna Luke'a Perry'ego. Aktorzy z "Beverly Hills, 90210" i "Riverdale" wspominają przyjaciela

"Riverdale" (Fot. The CW)

0

Po doznaniu silnego udaru w zeszłym tygodniu, Luke Perry zmarł dzisiaj mając zaledwie 52 lata. Od dawnych przyjaciół i współpracowników Perry'ego płyną liczne słowa pożegnania.

Luke'a Perry'ego zapamiętamy przede wszystkim jako Dylana McKaya z "Beverly Hills, 90210" i Freda Andrewsa z "Riverdale", ale kariera aktora objęła także liczne inne występy filmowe i telewizyjne na czele z "Piątym elementem", "Oz" i "Jeremiah". Ze swoim współpracownikiem i kolegą żegnają się na mediach społecznościowych liczne hollywoodzkie gwiazdy, a specjalne pożegnania wysyłają twórcy i aktorzy projektów z udziałem Perry'ego.

Luke Perry nie żyje – Riverdale wstrzymuje produkcję

W związku ze śmiercią aktora, praca na planie "Riverdale" została tymczasowo wstrzymana. Wspólne oświadczenie wydali producenci serialu Roberto Aguirre-Sacasa, Greg Berlanti, Sarah Schecther i Jon Goldwater:

– Jesteśmy pogrążeni w smutku po odejściu Luke'a Perry'ego. Ukochany członek rodziny "Riverdale", Warner Bros. i The CW, Luke był dokładnie taki, jakiego można go było sobie wymarzyć: niezwykle troskliwy, doskonały profesjonalista z wielkim sercem i prawdziwy przyjaciel nas wszystkich. Autorytet i mentor dla młodej obsady serialu, Luke był niezwykle hojnym człowiekiem, który wprowadzał na plan atmosferę miłości i uprzejmości. Nasze myśli są z rodziną Luke'a w tym ciężkim czasie.

Twórca "Riverdale" Roberto Aguirre-Sacasa dodał ponadto własne wspomnienie aktora, zamieszczając jego zdjęcie na Twitterze i wspominając rozmowy przed kręceniem kolejnych odcinków, w których mogli poruszyć dosłownie wszystko.

Marisol Nichols, czyli serialowa Hermiona Lodge opublikowała zdjęcie z Perrym na Instagramie i wyznała, że na razie nie ma słów, aby wyrazić co się stało.

View this post on Instagram

I don’t have any words now. Maybe I will later. 💔

A post shared by Marisol Nichols (@marisolnichols) on

Swoim pożegnaniem z aktorem podzieliła się na Twitterze Molly Ringwald, grająca w Riverdale byłą żonę postaci Perry'ego. Aktorka napisała, że jej serce jest złamane i dodała, że będzie niezwykle tęsknić za Perrym.

Luke Perry – wspomnienia aktorów z Beverly Hills, 90210

W związku z nadchodzącą nową wersją "Beverly Hills, 90210", jeszcze niedawno Tori Spelling wyznała w wywiadzie, że ma nadzieję, że zobaczy w serialu Luke'a Perry'ego, nawet pomimo jego zobowiązań przy "Riverdale". Ian Ziering, który ma powrócić w roli Steve'a Sandersa opublikował na Instagramie zdjęcie z Perrym , wspominając w podpisie, że "już na zawsze będę miłował niezwykłe wspomnienia, jakie mogliśmy dzielić przez ostatnie trzydzieści lat".

Swoją wypowiedzią na temat śmierci Luke'a Perry'ego podzieliła się także Gabrielle Carteris, czyli serialowa Andrea Zuckerman:

– Mam złamane serce. Luke był niezwykłą siłą w życiach tak wielu z nas. Miał wrażliwą duszę, był hojny, życzliwy i zawsze walczył w imieniu słabszego. Był ważnym głosem, za którym tęsknić będą wszyscy, którzy go znali. Pozostawił za sobą znak – który nigdy nie zostanie zapomniany. Moje serce łączy się z jego rodziną, przyjaciółmi i fanami na całym świecie.

Kathleen Robertson grająca w "Beverly Hills, 90210" Clare Arnold wspomniała w tweecie, jak Luke Perry powitał ją w obsadzie, kiedy dołączała do "największego serialu na świecie".