"Wspaniała pani Maisel" w 3. sezonie wkroczy w lata 60. Aktorzy z serialu mają już listę fabularnych życzeń

"Wspaniała pani Maisel" (Fot. Amazon)

0

We "Wspaniałej pani Maisel" za chwilę skończą się lata 50. i Ameryka wkroczy w okres gwałtownych przemian społecznych. Czy Midge spali stanik, a Susie przeleci Elvisa?

Ekipa serialu "Wspaniała pani Maisel" już rozpoczęła pracę nad 3. sezonem, ale znalazła też czas, żeby pojawić się na PaleyFest i opowiedzieć o planach na nowe odcinki. Część z nich już znamy: Midge pojedzie w trasę z Shy'em i jej życie zmieni się na zawsze. Będą nowe podróże (w tym do Miami) i będzie nam się wydawało, że wszystko w serialu zrobiło się większe.

Wspaniała pani Maisel wkracza w lata 60.

A poza tym zaczniemy już wkraczać w lata 60., epokę szybkich przemian społecznych i niesamowitego rozwoju popkultury. Moderator panelu, Patton Oswalt, zapytał ekipę, gdzie by widzieli swoich bohaterów w tych nowych czasach.

Rachel Brosnahan powiedziała, że chciałaby, aby Midge jakoś zareagowała na odrodzenie ruchu feministycznego.

– Nie sądzę, żeby Midge w tym momencie była feministką. Gdyby ktoś ją tak nazwał, pewnie by powiedziała: "Nie palę staników". Chciałabym, żeby ona zrobiła coś głośno i z dumą. Chciałabym też zobaczyć, jak próbuje LSD – oznajmiła aktorka.

Prochy mógłby jej załatwić tata, Abe Weissman, który ostatnio opuścił uniwersytet, żeby zająć się aktywizmem. I grający go Tony Shaloub ma pewien pomysł, w jakim kierunku mogłoby to zmierzać – otóż chciałby, żeby jego bohater zaczął zbliżać się do ruchu Timothye'ego Leary'ego, profesora, który był ojcem ruchu psychodelicznego i propagatorem LSD.

Jeszcze ciekawsze życzenie ma Alex Borstein, serialowa Susie, menedżerka Midge.

– Byłoby fajnie zobaczyć, jak Susie bzyka Elvisa. Młodego, jędrnego Elvisa. Myślę, że byłoby to sympatyczne – oznajmiła aktorka.

Wspaniała pani Maisel jest dostępna na Prime Video