Nikt już nie podskoczy siostrom Stark. Maisie Williams i Sophie Turner o 8. sezonie "Gry o tron"

"Gra o tron" (Fot. EW)

0

Jedna nie pokazywała charakteru przez kilka sezonów "Gry o tron", druga swoim temperamentem mogłaby podzielić się z innymi. Teraz siostry Stark będą zdeterminowane i... czyżby zgodne?

W końcu będą razem, będą silne jak nigdy wcześniej, zdeterminowane i nastawione na działanie. W prawdziwą Żelazną Damę w 8. sezonie "Gry o tron" ma przemienić się przede wszystkim Sansa Stark, bo Arya wydaje być taka właściwie od pierwszego odcinka serialu.

Gra o tron sezon 8 – co czeka siostry Stark?

Sophie Turner i Maisie Williams zapewniają, że w nadchodzącej części telewizyjnej wersji "Pieśni Lodu i Ognia" raczej nikt nie ośmieli się podskoczyć siostrom Stark. Będą czujne i nieufne.

– Każdy jest zagrożeniem. Skończyłyśmy z ufaniem ludziom. Skończyłyśmy z byciem wykorzystywanymi przez innych. W końcu udało się nam zebrać razem rodzinę, pomijając Jona – zapowiada Maisie.

"Będziemy to chronić niezależnie od kosztów" – uzupełnia Sophie. Dziewczyny będą bronić Winterfell jak nigdy dotąd.

– Nie będzie więcej cholernych wymówek. Albo wchodzisz, albo wylatujesz. Jeśli nie nazywasz się Stark, nie wejdziesz – dodaje Turner.

Aż do momentu, kiedy humor bierze górę...

– Dokładnie, stoimy przed Winterfell i pytamy, jakie jest hasło – śmieje się Maisie.

Najwyraźniej postawy nieufności panien Stark jako pierwsza doświadczy Daenerys Targaryen. Emila Clarke zdradziła, że jej relacje z dziewczynami będą chłodniejsze niż zima w Winterfell.

Premiera 8. sezonu Gry o tron 15 kwietnia w HBO