Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"Gra o tron" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Hit tygodnia: Przyjaźń zwycięża w finale Teorii wielkiego podrywu

Teoria wielkiego podrywu finał

"Teoria wielkiego podrywu" (Fot. CBS)

"Teoria wielkiego podrywu" zakończyła się finałem, który nie uszczęśliwił mnie w stu procentach, ale jedno zrobił naprawdę świetnie – zmusił Sheldona do docenienia, jak fantastyczną ma grupę przyjaciół. W odcinku "The Stockholm Syndrome" (przewrotny tytuł!), w którym on i Amy odbierali Nagrodę Nobla z fizyki, Sheldon dał radę w swoim stylu zantagonizować dokładnie wszystkich.

Ale dał też radę wszystkich pięknie przeprosić i im podziękować ze sceny w obecności szwedzkiego króla. Jakimś cudem udało mu się znaleźć idealne słowa, by docenić każdego z nich z osobna i wszystkich razem. Rodzice Penny co prawda z telewizji dowiedzieli się o jej ciąży, ale co tam. Nasz ulubiony emocjonalny dzieciak szczerze mówiący o tym, że kocha tych wszystkich ludzi, to było naprawdę coś.

Twórcy tym bardziej trafili w dziesiątkę, że zsynchronizowali dużego Sheldona z małym, to znaczy pokazali w spin-offie, jak przyszły doktor Cooper w wieku 10 lat samotnie słuchał ogłoszenia werdyktu Komitetu Noblowskiego. Jednocześnie zobaczyliśmy młodsze wersje jego późniejszych przyjaciół i zrobiło się naprawdę sympatycznie i ciepło na sercu.

"Teoria wielkiego podrywu" może i kończy się parę lat za późno, ale po finale serialu zostaną raczej dobre wspomnienia. A na osłodę mamy "Młodego Sheldona". [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA