Jeszcze więcej "Miłości, śmierci i robotów". Netflix zamawia 2. sezon animowanej antologii

"Miłość, śmierć i roboty" (Fot. Netflix)

0

To jeszcze nie koniec antologii "Miłość, śmierć i roboty". Animowana mieszanka Netfliksa dla dorosłych wróci z kolejnym sezonem pełnym pokręconych krótkometrażówek.

Spodobało wam się wizualne szaleństwo "Miłość, śmierć i roboty"? Twórcy animacji z całego świata ponownie będą mieli szansę zaskoczyć was swoimi nietypowymi pomysłami. Animowana antologia dla dorosłych właśnie dostała zamówienie na kolejny sezon.

Miłość, śmierć i roboty wróci z 2. sezonem

Sygnowany nazwiskami Davida Finchera i Tima Millera 1. sezon "Miłość, śmierć i roboty" składał się 18 odcinków, których długość wahała się od 6 do 17 minut. Każdy krótki film został stworzony przez inną ekipę artystów, którzy tytułowy temat mogli potraktować dosłownie, jak chcieli.

Tym razem pracę nad wszystkimi odcinkami 2. sezonu nadzorować będzie Jennifer Yuh Nelson, która ma na swoim koncie reżyserię m.in. drugiej i trzeciej części "Kung Fu Panda" oraz "Mrocznych umysłów".

Serial wzbudził wcześniej kontrowersje, kiedy w internecie pojawiły się teorie, że Netflix dobiera kolejność odcinków na podstawie orientacji seksualnej widzów. Platforma zaprzeczyła jednak takim pogłoskom i przyznała, że przygotowano cztery różne kolejności odcinków, które przydzielano subskrybentom losowo.

Pozostaje nam jedynie spekulować, jaką niespodziankę przygotuje Netflix w 2. sezonie. Na razie nie wiemy, kiedy nowa seria zadebiutuje w serwisie.

Miłość, śmierć i roboty dostępne jest na Netfliksie