Nasze podsumowanie tygodnia – raz jeszcze same hity!

"Wielkie kłamstewka" (Fot/ HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8

Hit tygodnia: Coraz bardziej przerażający Rok za rokiem

years and years zwiastun

"Years and Years" (Fot. BBC)

Czy po zafundowanym nam tydzień temu rodzinnym dramacie z imigranckim koszmarem w tle może być jeszcze gorzej? Jeśli myśleliście że nie, to twórcy "Roku za rokiem" właśnie zaśmiali się wam prosto w twarz, mówiąc: "Witajcie w 2028 roku!".

Roku, w którym Wielka Brytania najwyraźniej zamieniła się w iście dystopijne państwo. A to wszystko pod rządami Vivienne Rook, która po dojściu do władzy okazała się znacznie gorszą przywódczynią, niż ta na którą się kreowała. Zaskoczeni? Pewnie nie, ale skala i tempo degeneracji kraju są mimo wszystko imponujące. Co innego wszak być po prostu beznadziejnym politykiem, a co innego dzięki populistycznym hasłom stworzyć izolacjonistyczną enklawę zmierzającą szybkim krokiem ku totalitaryzmowi.

O ile Wyspy Brytyjskie już tam nie są, w końcu kontrola populacji choćby przez zamykanie całych dzielnic, a przede wszystkim stworzenie tajnych obozów koncentracyjnych dla niechcianych nigdzie indziej ludzi, świadczą o czymś innym. Koszmar? Nie, to już chyba za lekkie słowo, by opisać, czego jesteśmy tu świadkami.

A przecież ciągle widzimy tylko powierzchnię, nie dostrzegając wszystkiego, co kryje się pod nią – rozmowa Stephena z panią premier dowodzi wszak, że i ona znalazła się w pułapce bez wyjścia. Cóż, nie współczujemy, zdecydowanie bardziej martwiąc się o Lyonsów, którzy nie są już tylko ofiarami zdegenerowanego systemu, ale znaleźli się niebezpiecznie blisko jego centrum.

Czy to mowa o Stephenie, którego straszny czyn na pewno nie obejdzie się bez konsekwencji (tak to jest, gdy ma się córkę-cyborga); czy o Edith, wciąż aktywnie walczącą mimo pogarszającego się stanu zdrowia; czy wreszcie o Rosie, której przez moment uporządkowane życie zaczęło się szybko sypać. Dobrze, że chociaż Muriel ma wzrok jak nowy. Choć może lepiej byłoby tego wszystkiego nie widzieć na własne oczy? [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8