Emmy 2019: Nasze nominacje dla seriali dramatycznych

Fot. CBS/FX/Netflix

0
1 2 3 4 5 6 7

Homecoming

Homecoming

"Homecoming" (Fot. Amazon Prime Video)

Jeden z kilku debiutantów wśród naszych nominowanych, ale też serial, którego obecność tutaj nie powinna nikogo zaskakiwać. W końcu produkcję Amazona zachwaliliśmy już przy kilku innych okazjach i to bynajmniej nie dlatego, że wyjątkowo cenimy jej twórcę. No, nie tylko dlatego.

Od osoby Sama Esmaila ("Mr. Robot") jednak nie uciekniemy, bo nie da się ukryć, że postać to w przypadku "Homecoming" absolutnie kluczowa. Taka, bez której dziś ten serial pewnie w kontekście jakichkolwiek nagród nie byłby w ogóle rozpatrywany, bo co tu dużo mówić – to przecież dość prosta gatunkowa produkcja, garściami czerpiąca z klasycznych thrillerów i niestanowiąca żadnego telewizyjnego przełomu. Co więc tu robi?

Odpowiedzieć można na kilka sposobów, wymieniając choćby wciągającą jak mało co fabułę, którą pochłania się w kilka godzin (za sam format, czyli dziesięć półgodzinnych odcinków, powinno być jakieś wyróżnienie), doskonale oddany paranoidalny klimat starych thrillerów albo urzekający styl wizualny. To wszystko prawda, ale poza tym ma "Homecoming" jeszcze jedną, największą zaletę. A mianowicie fakt, że na pierwszym planie stawia nie oszałamiające twisty, lecz swoich bohaterów – ludzi z krwi i kości, którzy zostali przytłoczeni własnymi problemami.

Ta swoista zwykłość w połączeniu z doskonale poprowadzoną historią, znakomitym aktorstwem (Julia Roberts!) i formalnymi sztuczkami, w jakich lubuje się Esmail, złożyły się na serial, od którego naprawdę trudno się uwolnić. Oldskulowy dreszczowiec i pasjonujący dramat w jednym, w dodatku nakręcony tak pięknie, że dowolny kadr można oprawić i powiesić na ścianie. Czego chcieć więcej? [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7