Emmy 2019: Nasze nominacje dla seriali komediowych

Fot. HBO/Netflix/Amazon

0
1 2 3 4 5 6 7

Russian Doll

Russian Doll sezon 2

"Russian Doll" (Fot. Netflix)

Powtarzająca się w nieskończoność impreza urodzinowa zawsze kończąca się tragiczną śmiercią solenizantki. Brzmi koszmarnie? Dla Nadii (znakomita Natasha Lyonne) z pewnością tak, dla nas już niekoniecznie, bo ten zwariowany koncept wzięty rodem z "Dnia świstaka" okazał się jedną z najlepszych komedii poprzedniego sezonu.

Choć jak to często bywa ostatnimi czasy, znacznie lepiej pasuje tu słowo komediodramat, bo "Russian Doll", pomimo zwariowanego pomysłu na siebie, bynajmniej nie jest banalną komedyjką. Wręcz przeciwnie, to serial dający do myślenia, poruszający, stawiający trudne pytania i niedający łatwych odpowiedzi. A przy tym rzecz jasna zabawny, bo absurdalnego humoru na najwyższym poziomie tu nie brakuje.

Podobnie jak zaskakujących pomysłów kobiecego tria twórczyń (Natasha Lyonne, Leslye Headland, Amy Poehler), które z najróżniejszych motywów potrafiły ulepić jedyną w swoim rodzaju całość i jeszcze tchnąć w nią autentyczne emocje. Czy to w osobie umierającej i raz po raz wracającej na ten świat Nadii, czy jej barwnych towarzyszy. Wszyscy są tu bowiem "jacyś", wszyscy są także "po coś", co wbrew pozorom łatwo przegapić czy w innym serialu, czy w prawdziwym życiu.

Tego zaś jest w "Russian Doll" całe mnóstwo, w każdej jego odmianie, a także ze wszystkimi towarzyszącymi mu po drodze smutkami i radościami. Całość składa się na tak różnorodną i satysfakcjonującą podróż, że warto ją z pewnością przebyć więcej niż jeden raz. No i oczywiście nagrodzić przynajmniej nominacją, co mamy nadzieję Akademia Telewizyjna uczyni. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7