Emmy 2019: Nasze nominacje dla seriali komediowych

Fot. HBO/Netflix/Amazon

0
1 2 3 4 5 6 7

GLOW

GLOW sezon 2

"GLOW" (Fot. Netflix)

Serial, który w 1. serii był uroczą ciekawostką i kolorową dawką kiczu z lat 80. jako tła dla przygód grupy walczących o siebie nie tylko na wrestlingowym ringu kobiet, w 2. sezonie okazał się już czymś znacznie ważniejszym. "GLOW", podobnie jak jego bohaterki, odnalazło swój głos i już wiedziało, co i w jaki sposób chce nam opowiedzieć.

Mając już zbudowany świat, podstawowe portrety postaci i ich uwikłania prywatne i zawodowe, twórcy serialu mogli zniuansować poszczególne historie. Zobaczyliśmy, jak Tammé (Kia Stevens) próbuje godzić wrestling z życiem rodzinnym w świetnym odcinku "Mother of All Matches". Zgłębialiśmy skomplikowaną, nadwyrężoną zdradą przyjaźń Ruth (Alison Brie) i Debbie (w tej serii jeszcze bardziej pokazująca, co potrafi, Betty Gilpin). A mimo tak licznej grupy bohaterów i inne postacie potraktowano z szacunkiem, dając im sporo miejsca.

"GLOW" to zresztą nie tylko wciągające indywidualne losy i historia przyjaźni nawiązywanych w nietypowych okolicznościach wrestlingowego programu telewizyjnego. Twórcy serialu bawią się też formą, co w 2. sezonie dało nam wyjątkowy odcinek "The Good Twin", dzięki któremu mogliśmy poczuć się jak widzowie produkcji, w której dziewczyny walczą według absurdalnego scenariusza.

2. seria "GLOW" to masa wzruszeń i dobrej zabawy, a przy tym mądra feministyczna opowieść o kobietach, które wprawdzie przebierają się za chodzące stereotypy, ale potrafią ten projekt wykorzystać dla swoich celów, by dostrzec, że mają siłę. Zwłaszcza gdy działają wspólnie. Małe seriale Netfliksa tak szybko odchodzą – w oczekiwaniu na 3. serię cieszmy się więc "GLOW", doceniajmy je i życzmy mu jak największej liczby nominacji. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7