Emmy 2019: Nasze nominacje dla aktorek z seriali komediowych

Fot. BBC/Netflix/Amazon

1 2 3 4 5 6 7

Pamela Adlon, Better Things

"Better Things" (Fot. FX)

"Better Things" (Fot. FX)

3. sezon jednego z naszych ulubionych seriali chwilami zostawiał nas z mieszanymi uczuciami, ale ostatecznie uważamy, że się obronił. Nowa seria skupiła się po prostu na nieco innych tematach, pokazując, że Sam ma wiele nieprzepracowanych problemów prywatnych i zawodowych, więc gdy wychodzi poza bycie matką trzech dorastających córek, sprawy zaczynają się dodatkowo komplikować.

Pamela Adlon mogła więc w tym sezonie nie tylko jako twórczyni serialu udowodnić, że radzi sobie bez Louisa C.K., ale też jako aktorka nieco poszerzyć rolę. Widzieliśmy Sam jako sfrustrowaną aktorkę, która zmaga się z bufonowatymi reżyserami i trudnymi warunkami pracy, ale też próbuje swoich sił w teatrze. Bohaterka "Better Things" rozliczała się z metaforycznym widmem byłego męża i bardziej dosłownym widmem swojego ojca. Wybierała między ryzykownym romansem z kobietą a nieco nudnym, ale stabilnym związkiem z miłym psychoterapeutą.

Przekonująco grając Sam w tych wszystkich życiowych dylematach, Adlon wciąż fantastycznie wcielała się też w matkę, która nie potrafi zrozumieć swoich córek, ale bardzo się stara, i w córkę, która widzi, że jej matka radzi sobie coraz gorzej. Do tego doszły wątki mierzenia się ze świadomością zmieniającego się z czasem ciała i ze społecznym postrzeganiem kobiet, gdy przekroczą pewien wiek.

Gdyby nie Adlon, nadmiar pomysłów w 3. serii pewnie bardziej by nas zniechęcał, a tak mimo wątpliwości podziwialiśmy niejednowymiarowo napisaną i zagarną bohaterkę, która potrafi zachować się okropnie, by w kolejnej scenie w subtelny, przekonujący sposób odkryć przed widzem swoje motywacje. Dzięki talentowi Adlon Sam robi duże wrażenie nawet wtedy, gdy sam serial momentami robi nieco mniejsze. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA