Emmy 2019: Nasze nominacje dla aktorów z seriali komediowych

Fot. Showtime/CBS/Netflix

1 2 3 4 5 6 7

Ted Danson, The Good Place

The Good Place Ted Danson

"The Good Place" (Fot. NBC)

Ted Danson nie zawsze dostaje do zagrania rzeczy tak spektakularne, jakie trafiają się choćby D'Arcy Carden w zwielokrotnionej roli Janet, ale nie powinniśmy zapominać, ile radości przynosi nam w "The Good Place" postać Michaela. Ten bohater przeszedł długa drogę od czasu, gdy projektował zaświatowe tortury dla uroczej gromadki niesfornych grzeszników, a potem fundował nieszczęśnikom niezliczone resety.

W 3. serii, wiedząc już, że odmieniony, dobry Michael gotowy jest poświęcić wszystko dla przyjaciół, oglądaliśmy tę postać w coraz bardziej odpowiedzialnej roli. Danson świetnie pokazywał wzloty i upadki nawróconego demona, który razem z Janet próbował dowieść, że przy odpowiednim wsparciu ludzie mogą zasłużyć na Dobre Miejsce. A gdy różne metody zawiodły i Michael odkrył, że cały system jest wadliwy, musiał wziąć na siebie rolę tego, kto wszystko naprawi – i spektakularnie się załamał, przez co Eleanor zmuszona była ratować sytuację.

Fantastycznie wypadał też Danson w scenach właśnie z grającą Eleanor Kristen Bell. Tę niecodzienną przyjaźń, która znalazła się na pierwszym planie w świetnym odcinku "The Worst Possible Use of Free Will", ogląda się z uśmiechem, a nieraz i ze sporym wzruszeniem. I taka jest też rola Dansona: głównie komiczna, bo "The Good Place" przy całej filozoficznej warstwie pozostaje przezabawną komedią, ale momentami bardzo poruszająca w próbach Michaela, by odkupić winy i stać się jak najbardziej ludzkim. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA