Nasz top 10: Najlepsze seriale czerwca 2019 roku

"Wielkie kłamstewka" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

5. Legion (powrót na listę)

"Legion" (Fot. FX)

"Legion" (Fot. FX)

Zaledwie jeden odcinek nowego sezonu i od razu miejsce w połowie stawki? To musi być "Legion" i nie, nie przeszkadza nam ani fakt, że premiera była w dużej mierze poświęcona całkiem nowej bohaterce i że w sumie niewiele się z niej dowiedzieliśmy. To ostatnie to już tu właściwie standard, ale i tak nie w głowie nam narzekania.

Bo jak niby mielibyśmy narzekać na serial, który potrzebował zaledwie paru sekund, byśmy znów wpatrywali się w ekran jak urzeczeni, zapominając o całym świecie? Zwłaszcza że ten stan rzeczy nie potrwa już długo, więc każda chwila spędzona z finałowym sezonem "Legionem" jest tym cenniejsza. I nieważne, czy przychodzi nam oglądać Davida w roli wyluzowanego hipisowskiego guru, jego zwariowaną, roztańczoną i rozśpiewaną komunę czy może raczej nieznajomą Azjatkę poszukującą ciężarnej dziewicy.

Wszystko sprawiało tu ogromną przyjemność, udowadniając, że Noah Hawley nadal jest sobą i niewiele rzeczy w telewizji jest w stanie konkurować z jego działającą na pełnych obrotach wyobraźnią. W końcu kto inny mógłby nas uraczyć tak surrealistycznym odcinkiem już na początku nowej serii bez obaw, że uciekniemy z przerażeniem? Pewnie ta sama osoba, która zaserwowałaby napisy początkowe na koniec i planszę z napisem "Proszę czekać" na początek. A to przecież tylko ułamek atrakcji! [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA