Nasz top 10: Najlepsze seriale lipca 2019 roku

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

7. The Boys (nowość na liście)

the boys serial

"The Boys" (Fot. Amazon Prime Video)

Co by było, gdyby superbohaterowie zamiast chodzącymi ideałami byli ich zupełnym przeciwieństwem? Całkiem wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie udzielił nowy serial Amazona, "The Boys", czyli ekranizacja komiksu odwracającego schematy opowieści o superherosach. I zrobił to w naprawdę niezłym stylu, zasługując tym samym na miejsce w naszej dziesiątce.

A siódma pozycja nie jest efektem ani wakacyjnej posuchy (sami widzicie, że konkurencja jest mocna), ani tylko i wyłącznie włożonych w tę produkcję pieniędzy. Jasne, od razu widać, że na "The Boys" nikt nie oszczędzał, ale to nie efekty robią tu największe wrażenie, a sama historia, zgrabnie mieszająca zabawę stereotypami, akcję i trochę gorzkich prawd na temat współczesnego świata. Ten nie jest bowiem szczególnie odległy od serialowego, choć brak w nim superbohaterów.

W "The Boys" mamy za to ich nadmiar, na czele z tzw. Siódemką – prawdziwymi celebrytami wśród herosów, za których publicznym wizerunkiem stoi jednak raczej skuteczny marketing niż prawdziwe bohaterstwo. W rzeczywistości to kompletnie zdegenerowane towarzystwo, wywracające do góry nogami zasady moralne i etyczne, o zwykłym człowieczeństwie nawet nie wspominając. Nic dziwnego, że ktoś w końcu postanowi ich zdemaskować.

Tu na scenę wkraczają tytułowe "Chłopaki", ale nie myślcie sobie, że po tym historia wskoczy już na dobrze znane tory. Nic z tych rzeczy. "The Boys" w dalszym ciągu będą grać waszymi oczekiwaniami, nurzając się nie tylko w brutalnej i obrazowej przemocy, ale także bardzo niekomiksowych tematach, jak wykorzystywanie seksualne, znęcanie psychiczne czy gwałt.

Dorzućmy do tego przemoc wobec kobiet czy kpinę z religii, a otrzymamy serial świadomie (i często nazbyt efekciarsko) łamiący tabu, ale robiący to pomysłowo i z niezłym skutkiem. Jest tu zdecydowanie miejsce na poprawę, na którą liczymy w 2. sezonie, ale już teraz można "The Boys" chwalić. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10