10 seriali opartych na faktach, które warto zobaczyć

Fot. Netflix/HBO/TNT

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Z okazji premiery "I Am the Night" w TNT Polska (16 września o godz. 21:00) zrobiliśmy krótki przegląd naszych ulubionych seriali opartych na faktach. Na liście znajdziecie m.in. "Czarnobyl", "Narcos" i "Skandal w angielskim stylu".

I Am the Night

Przegląd zaczynamy od "I Am the Night", składającego się z sześciu odcinków miniserialu telewizji TNT. To historia w jakimś stopniu prawdopodobnie wam znana, ale niekonieczne od tej strony. W serialu poznajemy 16-letnią dziewczynę o imieniu Pat (India Eisley), która w 1965 roku mieszka z przybraną matką na przedmieściach Reno w Nevadzie, pogodzona z tym, że nie wie za wiele o swoim prawdziwym pochodzeniu i przekonana, że ciemniejszy kolor skóry zawdzięcza nieznanemu ojcu. Pewnego dnia dokonuje odkrycia, które sprawia, że jej życie na zawsze się zmieni.

Nastolatka dowiaduje się, że tak naprawdę nazywa się Fauna Hodel i jest wnuczką ginekologa George'a Hodela (Jefferson Mays), którego prasa łączyła z najmroczniejszymi sprawami Hollywood, w tym morderstwem Czarnej Dalii. W efekcie spontanicznie wyrusza do Los Angeles, gdzie zabiera się za rozplątywanie własnej historii. Jej poszukiwania krzyżują się ze śledztwem reportera Jaya Singletary'ego (Chris Pine), mającego swoje powody, by przyglądać się z bliska rodzinie Hodelów. Ta dwójka połączy siły, pomagając sobie, kiedy robi się naprawdę niebezpiecznie i razem rozwiązując układankę, której Fauna jest częścią.

Jeśli nie wiecie, o co w tej historii dokładnie chodzi, nie sprawdzajcie. "I Am the Night" najlepiej ogląda się, mając tylko ogólnikowe pojęcie o sprawie Hodela. Serial stworzony przez pisarza Sama Sheridana – męża Patty Jenkins, która jest współproducentką i reżyserką pierwszych dwóch odcinków – sprawnie miesza rzeczywistość z fikcją, opierając się na autobiograficznej książce "One Day She'll Darken" Fauny Hodel i dodając kryminalną intrygę w stylu neo-noir. Wiele faktów się zgadza, inne wątki, w tym postać grana przez Pine'a, są dopisane. Najlepiej podejść do tego z otwartą głową i sprawdzać informacje po seansie, a nie przed.

Dzięki temu jest szansa, że "I Am the Night" w pewnym momencie was zaskoczy. A jeśli wszystko już wiecie – albo domyślicie się w trakcie – pozostaje cieszyć się klimatem. Stylowy miniserial swobodnie porusza się w kręgach bogatych elit Los Angeles, zachwycając kostiumami, pięknymi kadrami i atmosferą filmu noir. Dużo czasu spędzamy w charakterystycznej rezydencji George'a Hodela – John Sowden House – ale także w biedniejszych dzielnicach, w epoce społecznych rewolt.

To nie tylko historia nastolatki, która desperacko szuka prawdy o sobie, to też opowieść o mrokach Miasta Aniołów, skomplikowanym amerykańskim społeczeństwie w czasach dramatycznych przemian, traumach wojennych (Jay zmaga się z PTSD po wojnie w Korei, w czasach kiedy nie było świadomości, czym jest PTSD), wszechobecnym rasizmie i uprzedzeniach. A wszystko to w zaledwie sześciu odcinkach, które stanowią zamkniętą całość. [Marta Wawrzyn]

"I Am the Night" – emisja w TNT Polska po dwa odcinki od 16 września w poniedziałki o godz. 21:00

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10