Nasz top 10: Najlepsze seriale sierpnia 2019 roku

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

5. Ciemny kryształ: Czas buntu (nowość na liście)

"Ciemny kryształ: Czas buntu" (Fot. Netflix)

"Ciemny kryształ: Czas buntu" (Fot. Netflix)

Ten serial to przypomnienie, że jak Netflix chce, to potrafi, a techniczny rozmach może iść w parze z oryginalnością i dobrym scenariuszem, nie musi być rozmachem dla samego rozmachu (ewentualnie dla rozgłosu). Prequel filmu "Ciemny kryształ" z 1982 dla fanów pierwowzoru okaże się pewnie cudownym powrotem do fantastycznej krainy, ale siła "Czasu buntu" tkwi również w tym, że nawet jeśli nie przepada się za oryginałem Jima Hensona, to można bez reszty się wciągnąć w netfliksowy serial.

Należało się spodziewać wizualnego mistrzostwa i pod tym względem produkcja spełnia albo wręcz przerasta nadzieje, łącząc perfekcję metod tradycyjnych z odpowiednio dodanymi efektami komputerowymi. Niejeden kadr czy trik zasługuje na zapamiętanie. To byłoby jednak za mało bez porządnie napisanych postaci i historii, a tu twórcy zdecydowanie poradzili sobie powyżej oczekiwań. Zamiast prostego fantasy zaproponowali masę komplikacji i detali, rozwijając planetę Thra.

Mamy tu więc nie tylko głównych bohaterów o przekonującej i zróżnicowanej motywacji do podjęcia działań, ale także masę ciekawych postaci drugoplanowych, złożone relacje rodzinne, konflikty (psychologiczne i zbrojne), mitologię, walkę klas, ekologię i sprzeciw wobec dyskryminacji. A co ważne, mimo przekładalności pokazanych w "Ciemnym krysztale: Czasie buntu" problemów na naszą rzeczywistość twórcy nie poszli w tani dydaktyzm. Naprawdę piękna i dająca do myślenia opowieść. Wprawdzie nie dla dzieci (nawet dorosły może mieć koszmary), ale nawet dla tych widzów, którzy na ogół raczej omijają fantastykę. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10