To było straszne i byłam zawstydzona – Maisie Williams mówi, jak musiała ukrywać swoje ciało w "Grze o tron"

"Gra o tron" (Fot. HBO)

0

Maisie Williams rozpoczęła pracę przy produkcji "Gry o tron" w wieku 11 lat. Aktorka opowiada, jak ukrywała swoje rozwijające się ciało na planie serialu i jak odbiło się to na jej psychice.

Dorastanie przed kamerą nie może być łatwe, a przechodzenie przez ten okres na planie takiego hitu jak "Gra o tron" wydaje się być podwójnie ciężkie. Przekonała się o tym Maisie Williams, która grała w każdym z ośmiu sezonów serialu, co daje prawie 10 lat ciężkiej pracy. 22-letnia aktorka opowiada o trudach dorastania w blasku fleszy.

Gra o tron – Maisie Williams ukrywała swoje ciało

Maisie Williams miała potrójnie trudne zadanie – nie tylko dojrzewała na planie serialu i grała postać młodszą niż jest w rzeczywistości, ale musiała także ukrywać każdy przejaw tego, że z dziewczynki zmienia się w kobietę. Wymagała tego rola Aryi Stark, która w pewnym momencie udawała chłopca.

– W drugim, a może w trzecim sezonie moje ciało zaczęło dojrzewać i stałam się kobietą, ale Arya próbowała wtedy ukrywać się, udając chłopca – mówi aktorka.

Kostiumolodzy musieli zatem zrobić z Maisie nawet nie Aryę, a Arry'ego. Taki stan rzeczy sprawił, że aktorka zaczęła wstydzić się swojego ciała.

– Miałam wtedy naprawdę krótkie włosy. Moja twarz była specjalnie zabrudzana, a wokół nosa nakładali mi cień, żeby wydawał się szerszy i męski. Kazali mi nosić pas na klatce piersiowej, żeby spłaszczyć efekt dojrzewania moich piersi. I tak przez sześć miesięcy w roku. To było straszne i czułam się przez to zawstydzona – dodaje aktorka.

Praca na planie serialu wpłynęła także na postrzeganie własnego ciała w przypadku Sophie Turner. Krytyka widzów zapędziła serialową Sansę w szpony depresji.

Gra o tron dostępna jest na HBO GO