10 seriali, które warto teraz obejrzeć na Netfliksie

Fot. Channel 4/FX/AMC

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

BoJack Horseman

BoJack Horseman seriale Netflix

"BoJack Horseman" (Fot. Netflix)

"BoJack Horseman" pożegna się z nami w styczniu (przy czym pierwsza połowa finałowej serii będzie 25 października) i jeśli jeszcze go nie widzieliście, to dobry moment, żeby to zmienić. Choć pierwsze odcinki serialu są najsłabsze z całości i mogą odstraszać kreską, która nie każdemu się spodoba, BoJack zasługuje na drugą albo i trzecią szansę.

Co takiego ma w sobie animowana opowieść o człowieku-koniu i innych antropomorficznych stworzeniach przechodzących (rzadko) wzloty i (znacznie częściej) upadki w Hollywoo, tutejszym odpowiedniku Hollywood? Reed Hastings, szef Netfliksa, który serial uwielbia, zawsze podkreślał, że "BoJack Horseman" bezbłędnie obnaża okrutne mechanizmy rządzące Fabryką Snów. BoJack jest starzejącym się aktorem, który od lat ma problem bezskutecznie walczy, by udowodnić, że jest kimś więcej, niż tylko "tym koniem" z sitcomu z lat 90.

Ale problemy zawodowe jego i innych bardzo ludzkich zwierzaków często schodzą na drugi plan, ustępując miejsca sprawom uniwersalnym. Depresje, lęki, samotność, niskie poczucie własnej wartości, alkoholizm, fatalne relacje rodzinne – BoJack stanowi kłębek problemów, które wszyscy znamy, a w jego otoczeniu nie jest wiele lepiej. Netfliksowa kreskówka daleko wykracza poza opowieść o nieszczęśliwych mieszkańcach Los Angeles, co chwila zahaczając o coś, z czym sami możemy się identyfikować.

Depresyjny serial o najbardziej ludzkim z koni to jedna z najbardziej niezwykłych komedii z ostatnich lat. Warto ją zobaczyć, bo ma bardzo dużo do powiedzenia o życiu i całej reszcie, a do tego robi to głosami m.in. Willa Arnetta, Alison Brie, Aarona Paula i Paula F. Tompkinsa. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10