Poznaliśmy tytuł premiery 4. sezonu "Stranger Things". Tylko co to właściwie oznacza?

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0

Aktorzy jeszcze nie weszli na plan 4. sezonu "Stranger Things", ale bracia Dufferowie ostro pracują nad scenariuszem. Co takiego zdradza ujawniony tytuł pierwszego z nowych odcinków?

Zdjęcia na planie 4. sezonu "Stranger Things" mają ruszyć w styczniu 2020 roku i potrwać do sierpnia. Ale scenarzyści oczywiście już pracują i pierwsze efekty ich pracy możemy zobaczyć na Twitterze.

Stranger Things sezon 4 – znamy tytuł 1. odcinka

Ujawniona została pierwsza strona scenariusza premiery 4. sezonu wraz z tytułem "Chapter One: The Hellfire Club". Autorami są bracia Dufferowie. "Szukamy nowych członków... wchodzicie w to?" – brzmi treść tweeta.

Co to takiego Hellfire Club? Oczywiście nie jest to coś, co wymyślili twórcy "Stranger Things". To XVIII-wieczne kluby, które powstawały w Anglii i Irlandii, gromadząc znudzonych członków socjety. Jak czytamy na stronie Historycy.org, oddawali się oni grzesznym przyjemnościom, jak pijaństwo, bluźniercze dyskusje, wyśmiewanie religii, a być może i rozpusta, bo wstęp miały też kobiety. Członkowie tych klubów często też byli uwikłani w politykę.

Określenie "Hellfire Club" pojawiało się już w popkulturze, chociażby w komiksach o X-Menach, które wyszły w latach 80. To oznacza, że właśnie stąd dzieciaki ze "Stranger Things" mogą znać to pojęcie. Idąc tropem X-Menów, może też chodzić o jakąś grupkę złoczyńców, którzy chcą przejąć kontrolę nad serialowym światem.

Co jeszcze wiemy o 4. sezonie "Stranger Things"? Nie wiemy, czy Jim Hopper wróci cały i zdrowy, ale wiemy, że akcja wyjdzie poza Hawkins. Nie zabraknie też nowych postaci, zarówno w części młodzieżowej, jak i dorosłej.

Stranger Things jest dostępne na Netfliksie