Saul Goodman gotowy do działania w nowej zapowiedzi 5. sezonu "Better Call Saul"

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

0

Długo czekaliśmy na przemianę Jimmy'ego McGilla w Saula Goodmana, ale warto było. Nasz barwny prawnik prezentuje się w pełnej krasie w nowym zwiastunie 5. sezonu "Better Call Saul".

Do końca "Better Call Saul" zostały dokładnie dwa sezony lub, jak wolicie, 23 odcinki, co oznacza, że serialowe wydarzenia za chwilę naprawdę przyspieszą. Przed nami ostatni etap przemiany skromnego przekręciarza Jimmy'ego McGilla (Bob Odenkirk) w dobrze nam znanego prawnika kryminalistów Saula Goodmana.

Better Call Saul – Saul Goodman w zwiastunie

"Myślałem, że marnowałem rok z mojego życia, ale wcale tak nie było. To jest sposób, Kim. To będzie działać" – mówi entuzjastycznie Jimmy do swojej przyjaciółki Kim Wexler (Rhea Seehorn) w nowym zwiastunie 5. sezonu "Better Call Saul. A ona nie wygląda na zachwyconą jego pomysłami.

Jimmy oficjalnie zaczyna nazywać siebie Saulem Goodmanem, przyjmować klientów w namiocie i rozgłaszać wszem i wobec, że będzie bronić mieszkańców Albuquerque przed niesprawiedliwością każdego rodzaju.

Przemianę Jimmy'ego komentują aktorzy i twórcy serialu. Vince Gilligan, scenarzysta, któremu zawdzięczamy "Breaking Bad", mówi, że bardzo się cieszy, widząc, jak spin-off zbliża się coraz bardziej do serialu-matki. Peter Gould, showrunner "Better Call Saul" dodaje, że uwielbia energię Saula Goodmana, ale jednocześnie widzi tragiczny element, który w tym jest.

"Chcę zobaczyć, jak on jest Saulem Goodmanem i chcę, żeby pakował się ciągle w różne kłopoty. I on ciągle pakuje się w kłopoty" – mówi Bob Odenkirk, a kolejna scena zwiastuna to potwierdza. Kłopoty na pewno szykują się także w związku Jimmy'ego i Kim – oczekuje ich Rhea Seehorn, oczekuje ich Gilligan, oczekują ich także fani, którzy pytają, czy Kim przeżyje 5. sezon "Better Call Saul".

Jonathan Banks zapowiada, że w tym sezonie Mike będzie już pracował na stałe dla Gusa Fringa jako "spluwa do wynajęcia". Z kolei Nacho będzie mieć problem ze wszystkim, co robi Lalo Salamanca (Tony Dalton), który w tym sezonie dołączy do stałej ekipy i sporo namiesza. A wszystko to będzie splatać się i wpływać na siebie – jak zapowiada Peter Gould, w 5. sezonie "Better Call Saul" pozornie oderwane od siebie wątki zaczną się ze sobą spotykać.

"Dopiero się rozkręcamy" – mówi serialowy Saul, a odtwórca jego roli obiecuje, że nie zabraknie sytuacji, w których będzie chodzić o śmierć i życie.

5. sezon Better Call Saul od 24 lutego na Netfliksie