"Trzynaście powodów" raz jeszcze wzbudziło niesmak. Wszystko przez kontrowersyjny wątek z 4. sezonu

"Trzynaście powodów" (Fot. Netflix)

0

Twórcy "Trzynastu powodów" już kilka razy byli oskarżani o szokowanie dla samego szokowania. Miejsce na kontrowersyjny wątek znalazło się i w finałowym sezonie. Uwaga na spoilery!

Pokazanie w przesadnie naturalistyczny sposób samobójstwa Hanny (Katherine Langford) to był zaledwie początek. "Trzynaście powodów" w kolejnych sezonach szukało kontrowersji i prezentowało przemoc w szkole bardzo dosadnie (gwałt za pomocą kija od szczotki to tylko jeden z przykładów). Nie inaczej jest w 4. sezonie, który również zawiera wątek przez wielu widzów uznany za szkodliwy społecznie.

13 powodów – kontrowersyjny wątek w 4. sezonie

4. sezon to już pożegnanie z serialem. 10 finałowych odcinków wylądowało na Netfliksie w piątek, wzbudzając ostatnią już burzę w mediach społecznościowych. "Trzynaście powodów" raz jeszcze zaprezentowało trudny temat z wrażliwością słonia w składzie porcelany, dorzucając do tego mało elegancką futurospekcję z tajemniczym pogrzebem, która miała trzymać widzów na krawędzi fotela.

13 powodów sezon 4 justin

Sezon zaczął się od wybiegnięcia w przyszłość i dopiero w jego trakcie okazało się, że osobą, której pogrzeb oglądaliśmy, jest Justin Foley (Brandon Flynn). Chłopak, który wcześniej pokonał uzależnienie od heroiny, zaraził się wirusem HIV i zmarł na AIDS. Serial zasugerował, iż jest to wina tego, że używał igły, a także pracował jako męska prostytutka, kiedy był bezdomny.

Efekt? Oburzenie widzów tak stereotypowym postawieniem sprawy i jednocześnie cofnięciem się w czasie o 30 lat, jeśli chodzi o sposób myślenia o AIDS. Zwracają oni uwagę, że była to szansa, aby powiedzieć, że HIV nie jest wyrokiem śmierci w XXI wieku. A poza tym nie przeobraża się w AIDS w tak szybkim tempie, jak to zasugerowano w serialu. Była to też szansa na odkupienie dla Justina, który popełnił w przeszłości wiele błędów, ale nie powinien za to zapłacić w taki sposób.

"Trzynaście powodów" początkowo było planowane jako serial limitowany, oparty na książce Jaya Ashera. Popularność produkcji sprawiła, że Netflix zamawiał kolejne sezony, za które odpowiadał już nie autor powieści, tylko showrunner Brian Yorkey. Burza wokół sceny samobójstwa Hanny sprawiła, że Netflix wyedytował tę scenę, tak by była mniej drastyczna.

Serial 13 powodów jest dostępny na Netfliksie