5 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0

Scenariusze "Stranger Things" wywołały zamieszanie wśród fanów. Mark Hamill pojawił się w "The Mandalorian". Whitney Cummings o oskarżeniach wobec Chris D'Elii. A oprócz tego "Snowpiercer" i nie tylko.

1. Stranger Things – ile odcinków w 4. sezonie?

Zdjęcie wszystkich scenariuszy do 4. sezonu "Stranger Things" wywołało niemałe poruszanie wśród fanów. Wszystko dlatego, że kolejny sezon miał liczyć osiem odcinków, a tymczasem na zdjęciu można doliczyć się dziewięciu scenariuszy. "To w końcu będzie osiem czy dziewięć odcinków?" – pytają fani na Twitterze. Oficjalnej odpowiedzi na to pytanie na razie nie ma, wiemy jedynie, że wszystkie scenariusze do 4. serii są gotowe i że ekipa czeka na powrót na plan po przerwie spowodowanej pandemią. Prawdopodobnie jednak nie nastąpi to wcześniej niż we wrześniu.

2. Mark Hamill pojawił się w The Mandalorian

Mark Hamill miał małą rólkę w 1. sezonie "The Mandalorian". Dokument Disney+ o serialu zdradził, że aktor pojawił się w kantynie w Mos Eisley na Tatooine, znanej z filmu "Nowa nadzieja". Podłożył głos droidowi, który stał za barem.

3. Whitney o oskarżeniach wobec Chrisa D'Elii

Chris D'Elia, który zagrał u boku Whitney Cummings w sitcomie "Whitney", został oskarżony o molestowanie nieletnich dziewcząt. Komik wysyłał wiadomości do nastoletnich fanek, proponował spotkania i całowanie, prosił o nagie zdjęcia. Niektóre z nich miał przerabiać na memy i pokazywać kolegom. Whitney Cummings napisała na Twitterze, że jest "zdruzgotana i wściekła" i potrzebowała kilku dni, aby to przetrawić. Ale teraz, kiedy jest wszystkiego świadoma, nie będzie już milczeć, bo milczenie powoduje, że osoby nadużywające swojej siły czują się bezkarne.

4. Salma Hayek podpisała umowę z HBO Max

Salma Hayek będzie produkować nowe projekty dla HBO Max. Aktorka i reżyserka podpisała umowę z platformą na dwa lata.

5. Snowpiercer – Netflix zapowiada 2. sezon

1. sezon "Snowpiercera" kończy się 20 lipca, a kontynuacja już jest zamówiona, o czym przypomniał ostatnio Netflix.